Osła, Polska

Tor Krzywa: asfalt na pasie, z którego startowały Su-24

Historia Toru Krzywa pod Legnicą: lotnisko Luftwaffe z podobozem Gross-Rosen, radziecka baza bombowców, upadek Pixers Ring w 2018 r. i dni torowe dla amatorów.

Dojazd

Typ
tor wyścigowy
Otwarcie
2017
Otwórz w: OpenStreetMap · Google Maps© OpenStreetMap

Nocą, przy mrozie sięgającym dwudziestu stopni, więźniów podobozu Aslau wyganiano z łopatami na lotnisko, żeby odśnieżali pasy startowe; fabryczne lotnisko przy montowni myśliwców Focke-Wulf pełniło już wtedy funkcję wojskowego. Tak zimę 1944/1945 zapamiętał jeden z nich. Osiemdziesiąt lat później w tym samym miejscu, między autostradą A4 a wsią Osła, kierowcy amatorzy wykupują dwugodzinne sesje na asfaltowej pętli położonej w osi dawnego pasa. Tor Krzywa ma niespełna dekadę, ale grunt pod nim przeszedł przez ręce Luftwaffe, radzieckiego lotnictwa bombowego, spółki z planem terminalu cargo i inwestora, który poddał się po czternastu miesiącach.

LokalizacjaOsła 1 JA, gmina Gromadka, powiat bolesławiecki; teren dawnego lotniska wojskowego Krzywa, zjazd z A4 na węźle „LSSE Krzywa”
Typstały tor asfaltowy dla samochodów i motocykli; na terenie także płyta poślizgowa i tor kartingowy
Szerokość8–16 m
Liczba zakrętów12
Konfiguracjenitka standardowa i odwrócona (rundy Pucharu jeżdżone w obu kierunkach)
Otwarcielipiec 2017 r. jako Pixers Ring; od sezonu 2019 jako Tor Krzywa
OperatorTor Krzywa Sp. z o.o., Osła, zarejestrowana 27 listopada 2018 r.
Najlepszy czas okrążenia (nitka standardowa)54,977 s, kierowca podany jako „Mateusz”, Honda Civic V, klasa PRO-1, Japfest 2025; według tabeli operatora
Najważniejsze imprezyPuchar Toru Krzywa (od 2019), Sakura JDM Track Day (2019), Japfest Time Attack (od 2022)
Statusczynny; dni torowe w sezonie kwiecień–październik

Hangar długości 233 metrów

Henry L. deZeng IV, autor katalogu lotnisk Luftwaffe, umieszcza lotnisko Aslau 12 km na wschód-północny wschód od Bunzlau, czyli Bolesławca, i 1,6 km na południowy zachód od wsi, od której wzięło nazwę. Było to Einsatzhafen I. Ordnung, lotnisko operacyjne pierwszej kategorii. Pole wzlotów było trawiaste, prostokątne, o wymiarach około 1100 na 825 m, otoczone drogą do kołowania. W części hangarowej stał jeden bardzo duży hangar montażowy o wymiarach 233 na 41 m, cztery kolejne bardzo duże hangary i jeden duży hangar remontowy, wszystkie z betonowymi płytami od frontu. Autostrada Berlin–Breslau biegła niecały kilometr od południowej granicy lotniska, a do hangarów dochodziła bocznica kolejowa.

Przez większość wojny z lotniska korzystały szkoły lotnicze; jednostki bojowe stacjonowały tu we wrześniu 1939 r. i ponownie od października 1944 r. Najcięższy rozdział zaczął się jednak w połowie lipca 1944 r., gdy w lesie pod wsią Aslau utworzono podobóz KL Gross-Rosen. Przebywało w nim co najmniej 616 więźniów, w 89 proc. Polaków, zatrudnianych przez firmę Concordia-Werk z Bunzlau przy montażu myśliwców Focke-Wulf w halach na lotnisku, odległym od obozu o 3–4 km. W czasie istnienia obozu i podczas ewakuacji zginęło co najmniej 90 osób. deZeng precyzuje, że od końca 1944 r. do początku lutego 1945 r. składano tu Fw 190 w wersjach A-8 i D-9.

Więzień o nazwisku Perkowski, którego wspomnienia udostępnia Muzeum Gross-Rosen, opisał zakład od środka: wszystkie zespoły przywożono z innych fabryk, w Aslau odbywał się montaż końcowy na taśmie w dwunastu taktach, a po kontroli technicznej na ostatnim z nich samolot wyciągano na lotnisko do lotów próbnych. Największa hala, nr 3, ruszyła we wrześniu 1944 r. i nie była ogrzewana; więźniowie pracowali w niej w samych pasiakach. Dziesiątego lutego 1945 r. więźniów pognano pieszo do Nordhausen, podobozu KL Mittelbau; chorzy zostali w barakach i tego samego dnia wyzwolili ich żołnierze radzieccy. Według deZenga dzień później ruszyła ewakuacja personelu lotniska na zachód. Pełną listę 616 więźniów, plan obozu i kopie korespondencji Luftwaffe w sprawie lotniska zebrał Alfred Konieczny w monografii „Arbeitslager Aslau podobóz KL Gross-Rosen. 1944–1945”, wydanej przez Muzeum Gross-Rosen.

Czterdzieści Su-24 za ostatnią wsią przed lotniskiem

Radzieckie wojska zajęły lotnisko 15 lutego 1945 r. Po wojnie teren formalnie znalazł się w rękach polskich, a od początku lat 50. bazowało tu lotnictwo radzieckie. Nazwa, pod którą obiekt funkcjonuje do dziś, nie pochodzi od wsi, na której gruntach leży. Karol Placha Hetman, opisujący obiekt w serwisie Polot, tłumaczy to prozaicznie: radzieccy żołnierze jechali z Legnicy dzisiejszą drogą nr 94 przez Chojnów, a ostatnią miejscowością przed bramą lotniska była Krzywa. Sama Krzywa leży w gminie Chojnów w powiecie legnickim, podczas gdy pas startowy i hangary należą do Osłej w gminie Gromadka, już w powiecie bolesławieckim. Stąd adresowe zamieszanie, które ciągnie się za torem: portale pośredników sprzedają go jako „tor Wrocław”, choć do Wrocławia jest stąd ponad sto kilometrów.

Rosjanie przebudowali trawiaste pole na bazę odrzutowców. Betonowa droga startowa o kierunku 10/28 mierzyła 2450 m długości i 60 m szerokości. Według Plachy Hetmana cały kompleks z osiedlem zajmował 476 ha, a w trzech strefach rozmieszczono 40 schronohangarów typu AU-14, mieszczących Su-24 ze złożonymi skrzydłami; skład bomb ulokowano w lesie około 3 km od osiedla Krzywa. Do stacjonujących tu jednostek należał 164. Kerczeński Samodzielny Pułk Lotnictwa Rozpoznawczego Gwardii, obecny od 30 listopada 1952 r. do 31 grudnia 1958 r. i ponownie od 1 listopada 1990 r. Gospodarzem lotniska przez trzy dekady był jednak 3. pułk, który 1 maja 1955 r. przybył z Chin do Polski z personelem, lecz bez samolotów; początkowo stacjonował w Szprotawie, a do Krzywej przebazowano go w 1961 r. Latał kolejno na MiG-17 i MiG-15UTI, od grudnia 1960 r. na myśliwsko-bombowych Su-7B, od 1976 r. na MiG-27, a od lat 80. na bombowcach Su-24; baza danych ww2.dk podaje, że w 1988 r. miał ich czterdzieści.

Wycofanie zaczęło się na przełomie 1990 i 1991 r., gdy trzecią eskadrę odesłano do ZSRR. Resztę pułku, po dziesięć Su-24 w dwu eskadrach, wycofano w marcu 1992 r. Pułk trafił do Lebiażego w obwodzie wołgogradzkim i 9 września 1992 r. został rozformowany. Lotnisko przekazano Wojsku Polskiemu 21 sierpnia 1992 r., a jesienią 1993 r. teren w całości znalazł się w polskich rękach.

Lotnisko, które nie chciało być lotniskiem

Około 150 ha po lotnisku trafiło do gminy Gromadka i zaczęło szybko niszczeć. Nadzieje na drugie życie wiązano ze spółką Krzywa S.A., która planowała terminal cargo obsługujący ruch towarowy z Niemiec; z planów nic nie wyszło. W 1997 r. teren przekazano Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, powołanej rozporządzeniem Rady Ministrów z 15 kwietnia tego roku; podstrefa Krzywa liczy według encyklopedycznego zestawienia 52,26 ha. Lucjan Zientek, który fotografował teren w czerwcu 2007 r., zanotował, że duże poradzieckie lotnisko zamieniono w strefę gospodarczą, a w jego centralnej części pozostał pomnik lotników z czasów drugiej wojny światowej.

Lotnicza historia nie skończyła się całkiem. Od 1 sierpnia 2011 r. wschodnią część pasa kupiło i dzierżawi Stowarzyszenie Consensus LEX, które w 2012 r. uruchomiło tam lądowisko Krzywa. Baza lotnisk dla pilotów opisuje je jako nieewidencjonowane lądowisko z betonowym pasem na kierunku 100/280 i dodaje suchą uwagę: pas betonowy jest sukcesywnie rozbierany, a jego środkową część zajęła samochodowa szkoła jazdy. Ta „szkoła jazdy” to właśnie tor.

Pętla w osi pasa

„Już jutro otwarcie nowego toru”, pisał 30 czerwca 2017 r. Szymon Sołtysik w „Auto Świecie”. Nitka biegła w dużej mierze w osi starego pasa startowego, 100 km na zachód od Wrocławia i 10 km na północ od Bolesławca. W dniu otwarcia wjazd kosztował 29 zł, a standardowo pół godziny jazdy własnym samochodem 79 zł; na miejscu czekało pięć nowych Fordów Focusów RS, BMW M4, KTM X-Bow i Tesla. Właściciel zapowiadał minitor kartingowy, strefę driftu, symulatory VR, tor do skimboardingu, hotel i restaurację. Oficjalne otwarcie Pixers Ring wyznaczono na 8 lipca 2017 r.; obiekt miał działać codziennie od 10 do 22, a karnety kosztowały 420 zł za cztery godziny i 1050 zł za dziesięć. Michał Sztorc z Premiummoto pisał w sierpniu o kilkudziesięciu samochodach do wynajęcia, od Mustanga z 1964 r. po Dodge’a Challengera SRT, piątkowe wyścigi na ćwierć mili i Pixers Cup z nagrodą 1000 zł.

Za projektem stał Maciej Białek, opisywany jako szef strategii marki Pixers i inicjator przedsięwzięcia, a operatorem była wrocławska spółka Onion Ring sp. z o.o., zarejestrowana 28 marca 2017 r. z kapitałem 5000 zł, ze wspólnikami Maciejem Damianem Białkiem i Andrzejem Słowińskim. Plany były nieproporcjonalnie duże do tej kwoty: obok toru miała powstać plaża z foodtruckami, sztuczna fala do surfingu i tunel aerodynamiczny.

Dziewiętnastego września 2018 r. na facebookowym profilu toru pojawił się komunikat o zamknięciu obiektu z końcem miesiąca. „Zmuszeni finansowymi realiami wywieszamy po raz ostatni szachownicę”, napisali założyciele, wspominając o zaciągniętych kredytach i przepraszając współpracowników, klientów i wierzycieli. Marcin Zabawa z portalu istotne.pl zwracał uwagę, że w komunikacie nie było ani słowa dla osób, które zapłaciły za karnety z góry, a z firmą nie udało mu się skontaktować.

Czasami jednak trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.

Tak brzmiało jedno ze zdań oświadczenia przytoczonego przez Ścigacz.pl, który ocenił, że operator stawiał na abonamenty, co zniechęciło motocyklistów szukających pojedynczych treningów. Tor zamknięto 30 września 2018 r., po czternastu miesiącach działania.

Puchar dla aut z codziennej jazdy

Dwa miesiące po ostatniej szachownicy, 27 listopada 2018 r., w rejestrze sądowym pojawiła się spółka Tor Krzywa Sp. z o.o. z siedzibą w Osłej, z kapitałem 10 000 zł. Wspólnikami są Kamila Wengrzyn i Jan Mirosław Wengrzyn, w zarządzie zasiada Kamila Wengrzyn, a jako przedmiot działalności wpisano pozaszkolne formy edukacji z zakresu nauki jazdy i pilotażu. Nazwisko to pojawia się w okolicy jeszcze raz: Wengrzyn Sp. z o.o. z Jaroszówki w gminie Chojnów, handlująca maszynami budowlanymi i kierowana przez Jana Wengrzyna, oferuje do wynajęcia lub sprzedaży prostokąt o wymiarach 1215 na 100 m i powierzchni ponad 12 ha, w połowie pokryty betonem dawnego pasa startowego, 500 m od węzła LSSE Krzywa.

Nowy operator zaczął od rzeczy, których poprzednik nie zdążył zbudować: kalendarza zawodów. Regulamin datowany na 29 marca 2019 r. zapowiadał Puchar Toru Krzywa jako cykl ośmiu imprez od kwietnia do listopada „w zmodyfikowanym formacie Rally Sprint”: sześć prób po dwa okrążenia, limit 45 załóg, wpisowe 200 zł, dyrektor zawodów Marcin Borsuk. Klasa STREET była zarezerwowana dla aut całkowicie fabrycznych, z kanapą i boczkami drzwi na miejscu; wszystkie usportowione wersje, jak Ford ST czy Honda Type R, szły do klas aut przygotowanych. Kilka dni później, 2 kwietnia 2019 r., tor ogłosił wprowadzenie pomiaru czasu MyLaps z transponderami wynajmowanymi za 20 zł na sesję i obiecał upominek pierwszemu, kto przejedzie standardową nitkę poniżej minuty. Na motocyklistów czekały MotoPoniedziałki, a 30 czerwca 2019 r. firma szkoleniatorowe.pl prowadziła tu całodniowy trening za 350 zł z instruktorem Bartoszem Tymoszukiem, osobną grupą kobiecą Katarzyny Łapczyńskiej i grupą zaawansowaną pod okiem Damiana Ołdakowskiego.

Pierwszą dużą imprezą pod nową nazwą był Sakura JDM Track Day, zlot japońskiej motoryzacji rozegrany od 31 maja do 2 czerwca 2019 r.: time attack w pięciu grupach dla 70 kierowców, do tego zawody driftingowe. Michał Nowak, który przyjechał Hondą CRX, poprawił się w ciągu weekendu z 1:16,7 do 1:09,153 i podsumował konkurencję krótko: „Auta, które ze mną konkurowały były «wybebeszone» do minimum”.

W lipcu 2021 r. operator dołożył ponad 700 m² asfaltu, żeby, jak napisał, jeden z trudniejszych zakrętów stał się bezpieczniejszy. W tym samym sezonie zmienił się charakter Pucharu: „odeszliśmy od rajdowej regularności i postawiliśmy na jedno atomowe okrążenie”, ogłosił tor, wprowadzając format time attack z kategorią STREET do 200 KM i kategorią SPORT w trzech klasach pojemnościowych. W 2022 r. po raz pierwszy odbył się tu Japfest Time Attack, a piąta runda Pucharu 15 października 2022 r. zgromadziła pięcioro zawodników poniżej 18 lat; najszybszy w klasie SPORT II Dariusz G. przejechał okrążenie Renault Clio w 57,138 s. Od 2023 r. co druga runda jeździ się po nitce odwróconej; po pierwszej takiej rundzie, 20 maja 2023 r., organizator przyznał, że „zdania na temat trudności trasy są podzielone”.

Regulamin sezonu 2025 pokazuje, jak wygląda ten cykl dziś: pięć rund od kwietnia do października, wpisowe 300 zł, limit 31 załóg, grupy do sześciu aut wyjeżdżające na cztery dziesięciominutowe sesje, z których liczy się najlepsze okrążenie. STREET to auta drogowe poniżej 250 KM na oponach z homologacją drogową, bez klatki, kubełków i gwintów; SPORT dzieli się na klasy do 1600 cm³, do 2500 cm³ i OPEN, z przelicznikiem 1,6 dla turbo przy napędzie na jedną oś i 1,7 przy napędzie na cztery koła. Koce grzewcze są zakazane, alkohol dopuszczalny w ilości 0,00 g/l, a kask obowiązkowy w autach z klatką lub otwartym nadwoziem. Liderzy klasyfikacji odbierają na koniec sezonu trofea Mistrza Toru Krzywa. Tabela najlepszych czasów prowadzona przez operatora otwiera się wynikiem 54,977 s uzyskanym Hondą Civic V w klasie PRO-1 podczas Japfestu 2025 na nitce standardowej; na nitce odwróconej najszybszy pozostaje Krzysztof K., Honda Civic, 57,292 s z drugiej rundy Pucharu 2022, a w kategorii STREET Paweł M. w Subaru BRZ, 1:00,542 z 2025 r. Lista podaje tylko imiona i inicjały nazwisk.

Dzień torowy za sto trzydzieści złotych

Dla kierowcy bez licencji Krzywa jest jednym z tańszych wejść na tor w Polsce, przynajmniej w cenniku: dwugodzinna sesja Track Day kosztuje 130 zł, a z pomiarem czasu 150 zł. Dzień dzieli się na cztery bloki: 10–12, 12–14, 14–16 i, w sezonie od kwietnia do października, 16–18. Każdy blok jest albo samochodowy, z limitem 10 aut, albo motocyklowy, z limitem 16 maszyn, o czym decyduje kolejność rezerwacji; termin trzeba uzgodnić telefonicznie przed przyjazdem. Regulamin jest jednoznaczny w jednej sprawie: „DRIFT JEST ZABRONIONY podczas jazdy w ramach Track Day! Kategorycznie zabroniona jest jazda w drifcie, inicjowanie poślizgu, palenie gumy oraz kręcenie bączków”, pod groźbą kar finansowych. Kierowca musi mieć prawo jazdy i co najmniej 150 cm wzrostu; niepełnoletni jeżdżą z opiekunem na obiekcie i po szkoleniu z instruktorem. Samochód ma być sprawny, bez wycieków, z kompletną karoserią i wkręconym uchem holowniczym. Motocyklista przyjeżdża w kasku, spinanym kombinezonie skórzanym, rękawicach i butach; tekstylia odpadają.

Chętni do poślizgów mają osobny produkt. Drift Trening trwa pięć godzin, od 10 do 15, odbywa się na własnym, przygotowanym samochodzie, z maksymalnie dwoma kierowcami na auto i obowiązkową dwukilogramową gaśnicą; kosztuje 400 zł za kierowcę z pasażerem lub 500 zł za dwóch kierowców. Termin 20 września 2026 r. był wyprzedany na początku września. Operator pisze o 10 ha powierzchni, płaskiej nitce toru i czterech odrębnych odcinkach do uprawiania pięciu typów motosportów, ze szkołą driftu na płycie poślizgowej ze zraszaczami i kurtynami wodnymi. Motovoyager, przewodnik po torach dla motocyklistów, zauważa, że trenują tu głównie kierowcy aut, ale dni torowe dla jednośladów też się odbywają. Osobnym kanałem są portale sprzedające vouchery: przejazdy Lamborghini, Ferrari czy Porsche w cenach od około 240 do 750 zł.

Asfaltowa wstęga, którą Pixers Ring położył w osi radzieckiego pasa, w rejestrze lądowisk wciąż figuruje jako pas betonowy „sukcesywnie rozbierany”, którego środek zajęła szkoła jazdy.

Kalendarium

  • lipiec 1944: utworzenie podobozu KL Gross-Rosen Aslau; więźniowie montują Fw 190 w hangarach lotniska.
  • 10 lutego 1945: ewakuacja więźniów do Nordhausen; wyzwolenie pozostałych chorych przez wojska radzieckie.
  • 15 lutego 1945: zajęcie lotniska przez wojska radzieckie.
  • 1953: lotnisko oficjalnie przejęte przez lotnictwo radzieckie; początek rozbudowy bazy.
  • 1961–1992: stacjonowanie 3. pułku (od 1955 r. w Szprotawie), latającego kolejno na MiG-17, Su-7B, MiG-27 i Su-24.
  • marzec 1992: wycofanie ostatnich Su-24; 21 sierpnia 1992 przekazanie lotniska Wojsku Polskiemu.
  • jesień 1993: teren przechodzi do gminy Gromadka.
  • 1997: przekazanie terenu Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
  • 2012: uruchomienie lądowiska Krzywa na wschodnim końcu pasa.
  • 8 lipca 2017: oficjalne otwarcie toru Pixers Ring.
  • 30 września 2018: zamknięcie Pixers Ring.
  • 27 listopada 2018: rejestracja spółki Tor Krzywa Sp. z o.o.
  • 2019: pierwszy sezon Pucharu Toru Krzywa; pomiar czasu MyLaps; Sakura JDM Track Day.
  • 2021: ponad 700 m² nowego asfaltu; Puchar przechodzi na format time attack.
  • 2022: pierwszy Japfest Time Attack na Krzywej.
  • 2025: rekord nitki standardowej 54,977 s (Honda Civic V, Japfest 2025).
Źródła (46)