Klettwitz (gmina Schipkau), Niemcy

DEKRA Lausitzring: owal na kopalni, trzy tragedie i ratunek z testów

Historia Lausitzringu: tor za 158 mln euro na dawnej kopalni węgla, tragedie 2001 roku, upadłość, DTM i przemiana w centrum testowe DEKRA z dniami torowymi.

Dojazd

Tor DEKRA Lausitzring z lotu ptaka od zachodu: owal, wewnętrzne pętle toru drogowego i budynek boksów
Fot. Carsten Steger / CC BY-SA 4.0 / Wikimedia Commons (skalowanie i kadrowanie)
Typ
tor wyścigowy
Długość
4,5 km
Otwarcie
2000
Otwórz w: OpenStreetMap · Google Maps©︎ OpenStreetMap

Dwudziestego sierpnia 2000 roku na dawnym wyrobisku kopalni węgla brunatnego pod Klettwitz 80 000 ludzi oglądało otwarcie obiektu, który nazwano EuroSpeedway Lausitz. Premier Brandenburgii Manfred Stolpe mówił wtedy o „namacalnej perspektywie gospodarczej” dla regionu, a część gości marzyła o Formule 1 na najnowocześniejszym wówczas torze Europy. Ćwierć wieku później obiekt nazywa się DEKRA Lausitzring, w tygodniu jeżdżą po nim inżynierowie i samochody autonomiczne, a w weekendy DTM i kierowcy dni torowych. Droga między tymi dwoma obrazami wiodła przez trzy tragedie jednego sezonu i upadłość.

LokalizacjaKlettwitz, gmina Schipkau, powiat Oberspreewald-Lausitz, Brandenburgia, Niemcy; przy autostradzie A13 z własnym zjazdem
Typstały tor wyścigowy z owalem i poligonem testowym; teren ok. 540 ha
Tor Grand Prix4 500 m lub 3 442 m (konfigurowalny), 12 zakrętów (5 prawych, 7 lewych), najdłuższa prosta 648 m
Owal wyścigowy3,256 km, tri-owal
Owal testowy5 800 m, proste po 2 300 m, maksymalna prędkość w łuku 210 km/h
Kierunek jazdyprzeciwnie do ruchu wskazówek zegara
Otwarcie20 sierpnia 2000 r.
Rekord owaluTony Kanaan, Reynard 01I-Honda, 34,747 s (209,596 mph), Champ Cars, 2001
Rekord toru GP (2,796 mi)Heikki Kovalainen, Dallara SN01-Nissan, 1:32,215, World Series by Nissan, 2004
Trybuny100 000 miejsc, trybuna główna 25 000
WłaścicielDEKRA, od listopada 2017 r.
Najważniejsze imprezyDTM, IDM, CART (2001, 2003), World Superbike, A1 GP
LicencjaFIA stopnia 2 (według RacingCircuits.info)
Statusczynny; tor wyścigowy i centrum testowe

Asfalt na wyrobisku po węglu

Pomysł, by pokiereszowany przez odkrywkę krajobraz Łużyc oddać sportom motorowym, pojawił się w połowie lat 80., gdy region należał jeszcze do NRD. Wyścigi motocyklowe w terenie były tam popularne, a pierwszy stały tor w kraju kusił polityków. Plany zatrzymało zjednoczenie Niemiec. Nowy impuls przyszedł w latach 90. z Berlina: uliczny tor AVUS dożywał swoich dni z powodu rosnącego ruchu i obaw o bezpieczeństwo, więc w 1991 roku powołano spółkę, która miała znaleźć następcę. Wygrał teren dawnej kopalni odkrywkowej Meuro. W 1995 roku rząd krajowy dał projektowi błogosławieństwo.

DEKRA, organizacja rzeczoznawcza znana kierowcom głównie z przeglądów technicznych, siedziała przy tym stole od początku. Jak podaje sama firma, przyszli pracownicy DEKRA brali udział już w pierwszych rozmowach w 1990 roku, a ówczesny prezes zarządu Rolf Moll, czynny kierowca wyścigowy i prezydent niemieckiej komisji sportu samochodowego ONS, był zdecydowanym orędownikiem budowy; koncern miał też udziały w stowarzyszeniu wspierającym, spółkach projektowych i pierwszym konsorcjum inwestorów. Ta wczesna obecność wyjaśnia, dlaczego dwie dekady później to właśnie DEKRA sięgnęła po cały obiekt.

Roboty ziemne ruszyły w czerwcu 1998 roku i po dwóch miesiącach stanęły: protestowała grupa mieszkańców. Równie głośne demonstracje entuzjastów motorsportu przechyliły szalę i budowa wróciła na plac. W maju 1999 roku położono kamień węgielny pod trybunę główną, w czerwcu wylano pierwszy asfalt, a 2 grudnia 1999 roku odbyła się uroczystość zakończenia budowy w stanie surowym. Rachunek za całość wyniósł 158 mln euro, z czego kraj związkowy Brandenburgia wyłożył 123 mln.

Tri-owal jak z Pensylwanii

Skala obiektu nie miała odpowiednika w Europie. Sercem był tri-owal o długości dwóch mil, przypominający z rysunku tor Pocono w Pensylwanii. Obok leżał drugi owal, długi i wąski, prawie czteromilowy, pomyślany jako obiekt testowy, ale dający się połączyć z torem drogowym w środku w długą pętlę, po niemiecku Langstrecke. Nad owalem i infieldem wyrosła trybuna główna na 25 000 miejsc, a dodatkowe trybuny wokół owalu mieściły kolejne 95 000 widzów. Zdaniem redakcji Motor Sport Magazine był to pierwszy nachylony owal otwarty w Europie od lat 20. XX wieku.

Pierwsze wyścigi przyszły tydzień po otwarciu: najpierw krajowe mistrzostwa motocyklowe IDM, siedem dni później DTM. Debiut DTM, 3 września 2000 roku, popsuła ulewa. Obie serie zostały jednak na torze na lata i do dziś tworzą kręgosłup jego kalendarza.

Rok 2001: trzy uderzenia

Pierwszy pełny sezon zaczął się od śmierci. W środę 25 kwietnia 2001 roku Michele Alboreto, wicemistrz świata Formuły 1 z 1985 roku, testował na Lausitzringu prototyp Audi R8 przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans. Ekipa jeździła tego dnia po długiej pętli łączącej owal testowy z torem drogowym w infieldzie. Po zmianie opon lewa tylna zaczęła powoli tracić ciśnienie; w wolnej części Alboreto tego nie poczuł, a na owalu, przy około 340 km/h pod koniec głównej prostej, opona zawiodła. Audi wzbiło się w powietrze i po serii koziołków przeleciało nad barierą. Kierowca zginął na miejscu w wieku 44 lat. Wkrótce potem życie stracił sędzia torowy. Według RacingCircuits.info młody sędzia zginął potrącony przez samochód turystyczny podczas sesji testowej.

Trzeci cios przyszedł 15 września 2001 roku, kilka dni po zamachach z 11 września. Na owalu odbywał się pierwszy w Europie wyścig serii CART, German 500. Alex Zanardi, mistrz tej serii z lat 1997 i 1998, zakręcił się na wyjeździe z alei serwisowej, a w jego bolid z boku, niemal z pełną prędkością, uderzył Alex Tagliani. Zanardi przeżył, ale stracił obie nogi.

Sam Zanardi opisał ten moment w autobiografii, której fragment opublikował Crash.net:

„Niestety zrobiłem swoją głupią piruetę i kręciłem się dalej, aż Tagliani stanął przed koniecznością uderzenia w bok mojego samochodu przy 320 km/h. [...] Część samochodu została ze mną, a druga część odjechała, z częściami mnie w środku.”

Wypadek oglądały z trybun dziesiątki tysięcy widzów. Zanardi wrócił na ten owal w 2003 roku, gdy CART przyjechał na Lausitzring po raz drugi i ostatni: w zmodyfikowanym samochodzie przejechał 13 okrążeń, tyle, ile zabrał mu wypadek.

Upadłość i lata przejściowe

W połowie 2002 roku tor stanął nad przepaścią. Berliński bank (w źródle: Bank of Berlin), którego spółka zależna IBG była głównym udziałowcem Lausitzringu, padł ofiarą skandalu na rynku nieruchomości. Obiekt trafił do upadłości, postępowanie ruszyło we wrześniu, a runda CART została odwołana; reszta kalendarza ocalała. Pod koniec roku sąd zgodził się na nowy początek i tor przejęła nowa spółka operatorska. Radio Lausitz dodaje, że przez pewien czas groziło zamknięcie obiektu. Od 2003 roku tuż obok działało DEKRA Technology Center z własnym owalem testowym; koncern otwierał je z myślą o przenoszeniu doświadczeń z wyścigów do konstrukcji seryjnych aut. W 2009 roku tor przeszedł w ręce Euro Speedway Verwaltungs-GmbH, która zastała potrzeby inwestycyjne liczone w dziesiątkach milionów euro i nie zdołała ich sfinansować.

Tri-owal tracił znaczenie z każdym sezonem: brytyjska seria ASCAR przyszła i odeszła, a niemiecka Formuła 3 eksperymentowała z jazdą po owalu w latach 2005 i 2006. Ciężar przeniósł się na tor drogowy. W 2005 roku dobudowano łącznik tworzący krótką konfigurację o długości 3,4 km, z której odtąd korzystało DTM; w tym samym roku na długim torze motocyklowym zadebiutowały mistrzostwa świata Superbike, a z toru samochodowego korzystała seria A1 GP. Przed sezonem 2007 pierwszy zakręt toru drogowego przeprofilowano na ciaśniejszy nawrót, żeby stworzyć miejsce do wyprzedzania i ukrócić karambole na starcie wyścigów DTM; łagodniejszy oryginał zachowano dla motocykli. Rok później wjazd do alei serwisowej przeniesiono na ostatnie łuki toru motocyklowego, bo dotychczasowy zmuszał kierowców do hamowania na linii wyścigowej za ostatnim szybkim zakrętem. W 2012 roku długą pętlę z owalem testowym po raz pierwszy wykorzystano w wyścigu, gdy seria wytrzymałościowa Rundstrecken-Challenge Nürburgring po raz pierwszy opuściła Nordschleife; impreza się nie powtórzyła.

Miasta duchów zamiast Formuły 1

W lipcu 2017 roku DEKRA podpisała umowę kupna całego obiektu, a od listopada została właścicielem i przemianowała go na DEKRA Lausitzring. Koncern tłumaczył, że jego owal testowy dochodził do granic przepustowości, a szukając miejsca na rozbudowę, naturalnie spojrzał na sąsiada. Plany ogłoszone w 2017 roku mówiły o „centrum innowacji do badania mobilności przyszłości”: dwóch kursach miejskich, kursie pozamiejskim, odcinku autostradowym na istniejącym owalu testowym i dużych placach asfaltowych. Magazyn Tourenfahrer komentował wtedy, że przyszłość Lausitzringu jako toru wyścigowego jest „co najmniej więcej niż wątpliwa”, i przewidywał, że zamiast ryczących bolidów obraz obiektu zdominują „samochody-duchy w miastach-duchach”.

Miasta-duchy rzeczywiście powstały. W 2019 roku Volker Noeske, szef Technology Center, opisywał w branżowym „Automobil Industrie” makiety sylwetek miast i przenośne budynki, z których na pasie długości 1,6 km i szerokości 200 m składa się wsie, miasteczka, przejścia dla pieszych i zaparkowane auta. Jednym z odtwarzanych scenariuszy był Pirnaischer Platz w Dreźnie, węzeł z czterema pasami, torowiskiem tramwajowym i buspasem. Dziś oficjalna karta obiektu wymienia kursy miejskie o powierzchni 80 000 m² z rondami, zjazdami autostradowymi i wbudowanymi szynami tramwajowymi, obok owalu 5,8 km, toru handlingowego 2,6 km, pięciokilometrowego toru terenowego i odcinka ABS z nawierzchniami od betonu po bazalt. Załoga urosła z około 70 osób w 2003 roku do około 290, a jesienią 2025 roku obok toru miało ruszyć centrum testów baterii do aut elektrycznych.

Prognoza końca wyścigów się nie sprawdziła. DEKRA sama nie promuje imprez, ale tor pozostał do wynajęcia dla organizatorów i wyścigi trwają: wróciły DTM i IDM. Weekendy należą do wyścigów, tydzień do inżynierów; jak ujął to Noeske, „DEKRA ma motorsport w DNA”. Erik Pellmann, kierujący Technology Center, mówił w 2025 roku, że firma udowodniła, iż potrafi pogodzić ruch testowy, przy którym publiczność z natury rzeczy nie jest mile widziana, z wielkimi imprezami dla widzów, a „żałobna pieśń” nad motorsportem na Łużycach, którą niektórzy zaczęli intonować w 2017 roku, okazała się nie na miejscu.

Tor dzisiaj: dni torowe na torze Grand Prix

Dla kierowcy amatora liczy się przede wszystkim tor Grand Prix: 4 500 m albo 3 442 m w wersji krótkiej, 12 zakrętów, pochylenie poprzeczne do 10 proc., wzniesienia do 4,5 proc., proste szerokie od 12 do 24 m i najdłuższa z nich mierząca 648 m. Operator prowadzi własne programy jazdy, w tym treningi bezpiecznej jazdy, kwalifikację kierowców testowych i przejażdżki taksówką wyścigową, a dla klubów samochodowych format Club Days, czyli zamknięte dni torowe na torze Grand Prix. Kalendarz na wrzesień i październik 2026 roku wymienia trackdays samochodowe, trening driftu, DEKRA Klassik Tage dla klasyków (19 września), DMV Goodyear Racing Days (25 września) i zlot tuningowy GRIP (4 października). Na miejscu jest 21 000 utwardzonych miejsc parkingowych, 300 stałych toalet, 90 pryszniców i 42 000 m² pola namiotowego.

Widz, który dziś staje na trybunie głównej, ma przed sobą ten sam tri-owal, na którym w 2001 roku Kanaan przejechał okrążenie w 34,747 sekundy. Za jego plecami, na parkingach, które poza sezonem wyścigowym zamieniają się w miasteczka z makiet, samochody bez kierowców ćwiczą przejazd przez drezdeńskie skrzyżowanie.

Kalendarium

  • lata 80. XX w.: pierwsze plany toru na terenach pokopalnianych w NRD, zatrzymane przez zjednoczenie Niemiec
  • 1991: powołanie spółki poszukującej lokalizacji następcy toru AVUS
  • 1995: zgoda rządu Brandenburgii na projekt
  • czerwiec 1998: początek budowy; dwumiesięczna przerwa po protestach mieszkańców
  • 2 grudnia 1999: uroczystość zakończenia stanu surowego
  • 20 sierpnia 2000: otwarcie EuroSpeedway Lausitz
  • 25 kwietnia 2001: śmierć Michele Alboreto podczas testów Audi R8
  • wiosna 2001: śmierć sędziego torowego podczas testów
  • 15 września 2001: pierwszy wyścig CART w Europie; wypadek Alexa Zanardiego
  • 2002: upadłość operatora, odwołanie rundy CART, nowa spółka pod koniec roku
  • 2003: druga i ostatnia runda CART, 13 okrążeń Zanardiego; otwarcie DEKRA Technology Center obok toru
  • 2005: krótka konfiguracja 3,4 km dla DTM; debiut World Superbike i A1 GP
  • 2007: przeprofilowanie pierwszego zakrętu toru drogowego na nawrót
  • 2009: przejęcie toru przez Euro Speedway Verwaltungs-GmbH
  • 2012: pierwszy wyścig na długiej pętli z owalem testowym
  • lipiec 2017: umowa kupna obiektu przez DEKRA; przejęcie własności w listopadzie 2017
  • 2025: 25-lecie toru; zapowiedź centrum testów baterii
Źródła (10)