Zandvoort, Holandia
Circuit Zandvoort: tor w wydmach, który dwa razy stracił Formułę 1
Historia Circuit Zandvoort: burmistrz budujący tor pod okiem okupanta, tragedie lat 70., bankructwo i skrócenie, powrót F1 w 2021 r. i pożegnanie w 2026 r.
- Typ
- tor wyścigowy
- Długość
- 4,259 km
- Otwarcie
- 1948

Dwudziestego trzeciego sierpnia 2026 r. król Niderlandów Wilhelm Aleksander wręczył Lando Norrisowi trofeum za zwycięstwo w ostatnim Grand Prix Holandii, a Max Verstappen odpadł z wyścigu już na pierwszym okrążeniu. Przez cztery dni na tor w wydmach przyszło 325 000 widzów, rekord tej imprezy. Tak zakończył się drugi romans Zandvoort z Formułą 1. Pierwszy trwał od 1952 do 1985 r. i skończył się długami, bankructwem i buldożerami.
| Lokalizacja | Zandvoort, Holandia Północna, ok. 30 km od Amsterdamu |
| Typ | stały tor drogowy, licencja FIA stopnia 1 |
| Długość | 4,259 km w konfiguracji Grand Prix od 2020 r. |
| Liczba zakrętów | 14 |
| Rok otwarcia | 1948, pierwszy wyścig 7 sierpnia |
| Rekord okrążenia w wyścigu | 1:11,097, Lewis Hamilton, Mercedes-Benz F1 W12 E Performance, F1, 2021 |
| Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne | 1:08,662, Oscar Piastri, McLaren MCL39-Mercedes-Benz, F1, 2025 |
| Najważniejsze imprezy | Grand Prix Holandii F1 (1952–1985, 2021–2026), Masters of Formula 3, DTM, A1GP, Formula E od 2027 r. |
| Status | czynny; nazwa sponsorska MASCOT Circuit Zandvoort |
Burmistrz i okupant
Zandvoort i wyścigi połączył 3 czerwca 1939 r. jednodniowy wyścig na tymczasowym torze ulicznym, zorganizowany przez miejscowych entuzjastów. Impreza się udała, a burmistrz Henri van Alphen dostrzegł w niej sposób, by przywrócić kurortowi rangę, jaką miał w drugiej połowie XIX wieku. Zaczął planować stały tor w wydmach, ale wybuch wojny zatrzymał prace.
Oficjalna strona toru podaje, że Niemcy odsunęli Van Alphena od urzędu, a on w tajemnicy pracował dalej nad budową. Według Motor Sport Magazine po wojnie wykorzystano drogi komunikacyjne przy wybrzeżu Morza Północnego, pozostawione przez wycofującą się armię niemiecką.
Po wojnie tor stał się elementem odbudowy miasta. Holenderski klub wyścigowy powołał panel ekspertów, który miał wytyczyć trasę toru przez wydmy, a jako konsultanta układu ściągnięto Sammy'ego Davisa, zwycięzcę 24h Le Mans z 1927 r. Hans (John) Hugenholtz, założyciel klubu i od 1949 do 1974 r. dyrektor toru, nie zaprojektował Zandvoort. Sama strona toru pisze o nim z przymrużeniem oka, że w Zandvoort był „tylko” dyrektorem, a projektował gdzie indziej, między innymi Suzukę.
Mimo oporu polityków szczebla krajowego tor był gotów w 1948 r.; 7 sierpnia odbył się pierwszy wyścig, który wygrał książę Bira z Syjamu. Boksy, główna trybuna i asfalt zdążyły na czas. Pętla mierzyła 4,195 km i w tej postaci przetrwała do 1967 r. Nazwy miało wtedy tylko pięć zakrętów: Hoek van Tarzan, Hunserug, Scheivlak, Bos In i Bos Uit. Nazwa Hunserug pochodzi od Casa Hunsego z holenderskiej federacji motocyklowej KNMV, który doradził poprowadzenie fragmentu toru przez wydmowy grzbiet; miejsce stało się jednym z najwyższych punktów pętli.
Grand Prix Holandii i pięć zakrętów z nazwą
Formuła 1 przyjęła Zandvoort szybko. Po wyścigach pozamistrzowskich w poprzednich latach w 1952 r. Grand Prix Holandii weszło do mistrzostw świata, które liczyły wtedy zaledwie osiem rund; wygrał Alberto Ascari, prowadząc potrójne zwycięstwo Ferrari. W latach 50. wygrywali tu Juan Manuel Fangio, Stirling Moss i Ascari, w kolejnej dekadzie Graham Hill, Jackie Stewart i Jack Brabham. Rekordzistą pozostał Jim Clark z czterema zwycięstwami, a wśród zespołów Ferrari z ośmioma.
Tor był od początku lubiany przez zespoły i często służył do testów. Stopniowo zamykano drogi publiczne, które wchodziły w skład pętli, aż obiekt stał się w pełni zamknięty; poza tym przez dwie dekady zmieniało się niewiele: w 1968 r. postawiono mur oddzielający aleję serwisową, a w 1972 r. bariery Armco wokół toru. Sercem układu była kombinacja szybkiego ostatniego łuku, długiej prostej i nawrotu Tarzan o 180 stopniach, gdzie kierowcy hamują z pełnej prędkości na bardzo szerokim wjeździe; wydmy pełniły rolę naturalnych trybun. Pierwszą ofiarą śmiertelną toru był według strony obiektu Wim Gerlach, który zginął w Zielone Świątki 1957 r., gdy jego Porsche Carrera Speedster zahaczyło o sypki piasek i dachowało; barier jeszcze nie było, a drugi zakręt nosi dziś jego nazwisko.
Dwa pożary
Na przełomie lat 60. i 70. prędkości rosły, a tor został przy dawnych zabezpieczeniach. W 1970 r. w szybkim łuku Tunnel Oost zginął Piers Courage; wyścig wznowiono, ale po padoku, jak pisze strona toru, rozlała się żałoba. W 1972 r. Grand Prix nie odbyło się, bo obiekt nie przeszedł kontroli bezpieczeństwa. Na 1973 r. przebudowano szybki zakręt Bos In w esowaty Panoramabocht, który szybko zyskał publiczność, bo dużo tam wyprzedzano.
Powrót skończył się tragedią. 29 lipca 1973 r., na ósmym okrążeniu swojego drugiego wyścigu F1, 24-letni Roger Williamson stracił panowanie nad Marchem 731. Samochód odbił się od źle zamocowanej bariery, przeleciał przez tor i zatrzymał się na dachu; pękł zbiornik paliwa i wybuchł pożar. Kolega z debiutanckiego rocznika David Purley zatrzymał się, próbował sam odwrócić auto i opróżnił w kokpit gaśnicę, ale porządkowi nie mieli sprzętu, by ugasić ogień. Williamson zmarł od zatrucia dymem, a wyścigu nie przerwano; wygrał Jackie Stewart przed François Cevertem. Purley dostał kilka miesięcy później George Medal, najwyższe brytyjskie odznaczenie cywilne za odwagę. Motorsport Memorial odnotowuje, że wypadek zdarzył się niemal w tym samym miejscu co katastrofa Courage'a, i że w 2013 r. obu kierowcom odsłonięto wspólny marmurowy pomnik przy wjeździe do wnętrza toru.
Po kolejnych poprawkach bezpieczeństwa Grand Prix wróciło w 1974 r. i wygrał je Niki Lauda. Pod koniec dekady zażądano kolejnych zmian: w 1979 r. w esach Hondenvlak pospiesznie wstawiono szykanę, przy której doradzali Lauda i Jody Scheckter; RacingCircuits.info ocenia złośliwie, że okazali się lepszymi kierowcami niż projektantami, bo rok później esy zastąpiła nowa sekcja nazwana od sponsora Marlboro. Od 1973 r. pętla mierzyła 4,226 km.
Rok, w którym przyjechały buldożery
Formuła 1 kosztowała coraz więcej, a wymagania bezpieczeństwa rosły. Bez pieniędzy na zmiany i z długiem po poprzednim wyścigu tor zorganizował Grand Prix 1985; 25 sierpnia wygrał Lauda, i było to jego ostatnie zwycięstwo w karierze oraz ostatnie Grand Prix Holandii na 36 lat.
Przeciwników w lokalnej polityce tor miał od pierwszych lat, a hałas był stałym argumentem. Poważna propozycja zamknięcia obiektu, należącego do gminy, w 1982 r. wywołała protesty i kosztowała rządzącą partię ciężkie straty w wyborach samorządowych. Trzy lata później zatwierdzono sprzedaż części gruntu najbliżej miasta pod ośrodek wypoczynkowy, a władze zaproponowały znacznie krótszy układ z ziemnymi wałami osłaniającymi miasto przed hałasem. Plany przyjęto w styczniu 1987 r., a potem tor zbankrutował. Strona toru podaje, że w 1988 r. obiekt przekształcono w „tor tymczasowy”, na którym miały przetrwać wyścigi krajowe.
Buldożery wjechały w połowie 1989 r. Nowa pętla miała zaledwie 2,526 km, czyli 1,5 mili; odcinek starego toru od Hunserug do Scheivlak i szykany Marlboro został odcięty i zarósł, reszta zamieniła się w pole golfowe i domki letniskowe. Bungalowy stanęły w miejscu dawnego Bos Uit, więc ostatni zakręt przeniesiono, zachowując nazwę. Nowy zakręt otwarto w 1989 r. w asyście floty samochodów ratowniczych Nissana i nazwano go Nissanbocht; dziś to szykana Hansa Ernsta, od nazwiska dyrektora, który w latach 90. na nowo wprowadził Zandvoort do międzynarodowego kalendarza.
Masters i odrastanie toru
Ratunkiem okazał się pomysł na wyścig pozamistrzowski, w którym najlepsi kierowcy Formuły 3 mieli rozstrzygać, kto z nich jest najlepszy. Marlboro Masters of F3 wystartowało w 1990 r. i szybko stało się największą imprezą toru, ściągając wschodzące gwiazdy europejskich wyścigów. Lista zwycięzców i podium wyjaśnia, dlaczego to działało: David Coulthard, Jos Verstappen, Tom Coronel, Christian Klien, a na najwyższym stopniu podium stawali też Lewis Hamilton, Nico Hülkenberg, Valtteri Bottas i Max Verstappen.
Pieniądze i prestiż z Masters pozwoliły wrócić do dawno planowanego wydłużenia. W 1998 r. wyrosły nowe budynki boksów, a w 1999 r. gotowa była rozbudowa: pętla znów prowadziła przez Slotemakerbocht i Scheivlak, po czym skręcała ostro w prawo w nową pętlę przy pozostałościach dawnego zakrętu Marlboro. W nowych czasach nazwa tytoniowa nie wchodziła w grę, więc zakręt nazwano Mastersbocht. Strona toru zwraca uwagę na zmianę kierunku: przed 1989 r. za Scheivlak jechało się kombinacją lewo-prawo, od 1999 r. tor skręca w prawo. Konfiguracja Grand Prix z lat 1999–2019 mierzyła 4,307 km.
Dłuższy tor przyciągnął DTM, które w 2001 r. przyjechało do Holandii i wracało co roku do 2013 r., oraz serię A1GP z wyścigami oglądanymi nawet przez 120 000 widzów; w 2006 r. Jeroen Bleekemolen jechał tu domowy wyścig przed rozentuzjazmowaną publicznością. Hałas nadal był problemem: sądowe ograniczenia liczby „głośnych dni” wygnały Masters na dwa lata do belgijskiego Zolder, a władze prowincji badały budowę zastępczego toru w Julianadorp na północy kraju; skończyło się na podpisaniu nowej dzierżawy gruntu, która według RacingCircuits.info zapewnia wyścigi co najmniej do 2041 r. W 2008 r. tor obchodził 60-lecie z paradą przez centrum Zandvoort, a w 2012 r. odbyło się pierwsze Historic Grand Prix.
Książę, Verstappen i dwa nachylone łuki
Na początku 2016 r. obiekt kupiła spółka Chapman Andretti Partners, założona przez przedsiębiorców Menno de Jonga i Bernharda van Oranje, holenderskiego księcia i okazjonalnego kierowcę GT. Nowa dyrekcja przestawiła firmę z „starego toru na wybrzeżu” na całoroczne centrum biznesowo-rekreacyjne, a po uzyskaniu zgody na więcej dni z hałasem w kalendarzu pojawiły się ADAC GT Masters, europejska Formuła 3 i Blancpain Sprint Series. W latach 2017–2019 „Jumbo Racedagen, driven by Max Verstappen” ściągnęły sto tysięcy fanów i, jak pisze operator, zwróciły uwagę Formula One Management. 14 maja 2019 r. ogłoszono powrót Grand Prix Holandii z umową na co najmniej trzy lata, począwszy od 2020 r.
Tor trzeba było podnieść do licencji FIA stopnia 1, czyli uprawnienia do goszczenia Formuły 1. Przebudowę zaprojektował Jarno Zaffelli, a prace nadzorowała jego firma Dromo, która deklarowała, że zmiany mają być minimalne, by zachować charakter toru. Linię startu przesunięto w stronę Tarzan, żeby pole startowe było widoczne z głównej trybuny; poszerzono wyjście z Gerlachbocht i wnętrze Hugenholtzbocht; skrócono drugą część szykany Hansa Ernsta; a Arie Luyendykbocht poszerzono i nachylono, żeby dało się go przejechać na pełnym gazie, montując na zewnątrz barierę SAFER. Ostatni łuk, nazwany w 2001 r. na cześć dwukrotnego zwycięzcy Indianapolis 500, dostał pochylenie 18 stopni; F1.com zauważa, że to niemal dwa razy więcej niż na owalu w Indianapolis. Hugenholtzbocht stał się łukiem z progresywnym nachyleniem do 18 stopni, w którym zewnętrzna część jest bardziej pochylona niż wewnętrzna, co według operatora daje kilka linii przejazdu.
„Nachylenia nie docenia się naprawdę, dopóki nie przejedzie się zakrętu trzeciego. W teorii jest wiele linii, ale wszyscy rzucają się na zewnętrzną i próbują dobrze wyjść. I znów, w ostatnim zakręcie, jazda po nachyleniu.”
Tak opisał to Jolyon Palmer, były kierowca Renault, dodając, że tor wciąż trudno wyprzedzać, jak na starym układzie, i że wymaga zaangażowania zwłaszcza w pofałdowanym środkowym sektorze, bo karze za nagłą nadsterowność. 4 marca 2020 r. tor otwarto ponownie „Legendary Lap”; Max Verstappen przejechał go w bolidzie F1, a według Autosportu w ceremonii uczestniczyli też Jos Verstappen i Arie Luyendyk. Grand Prix zaplanowane na 3 maja 2020 r. najpierw przełożono, potem odwołano z powodu pandemii; nowy układ ochrzciły zamiast tego Historic Grand Prix i wyścigi GT World Challenge. 26 sierpnia 2020 r. tor przyjął nazwę sponsorską CM.com Circuit Zandvoort, którą nosił do 1 stycznia 2024 r.
5 września 2021 r. odbył się pierwszy oficjalny wyścig F1 w Zandvoort od 36 lat; Verstappen wygrał z pole position przy wypełnionych trybunach, w sezonie zakończonym jego tytułem mistrza świata. Christian Horner podsumował weekend słowami: „Czuję się, jakbym był bez przerwy w klubie nocnym przez cztery dni”. W 2022 r. przez trzy dni codziennie przyjeżdżało ponad sto tysięcy osób, rowerem, autobusem wahadłowym albo pociągiem.
Ostatnie okrążenie i to, co zostaje
Powodem końca nie była porażka. Według Ronalda Vordinga z Autosportu Formula One Management chciała zostać w Zandvoort, ale wyścig jako jeden z nielicznych w kalendarzu nie ma wsparcia rządowego i utrzymuje się ze sprzedaży biletów oraz „partnerów założycielskich”; organizatorzy woleli wyjść, zanim zainteresowanie zacznie spadać, a rotacja co drugi rok jest dla nich zbyt kosztowna, bo utrzymanie organizacji w roku bez wyścigu jest drogie, a rozmontowanie i odbudowa równie skomplikowane. Dyrektor Dutch Grand Prix Robert van Overdijk mówił, że Zandvoort pozostaje w gotowości, gdyby jakiś wyścig wypadł z kalendarza, ale przygotowanie Grand Prix zajmuje sześć tygodni, bo obiekt ma mniej stałej infrastruktury, choćby trybun, niż inne tory.
Bilans sześciu edycji: Verstappen wygrał w latach 2021, 2022 i 2023, Norris w 2024 i 2026 r., Oscar Piastri w 2025 r.; łącznie prawie dwa miliony widzów. Weekend 2026 r. był pierwszym w Zandvoort ze sprintem F1. Ostatniego dnia sobota i niedziela były wyprzedane po 105 000 osób, a sportowy dyrektor Jan Lammers napisał w liście otwartym do fanów: „Dat hebben jullie gedaan”, czyli „to wasza zasługa”.
Tor po Formule 1 nie zamiera. Na 18 i 19 czerwca 2027 r. zapowiedziano Zandvoort E-Prix, dwa wyścigi Formuły E w debiucie generacji GEN4, organizowane przez te same firmy, które robiły Grand Prix: SportVibes, TIG Sports & Events i Circuit Zandvoort. Dla kierowcy amatora obiekt jest dostępny cały rok: własnym samochodem podczas wolnych jazd Rensportschool Zandvoort z rezerwacją slotu, na dniach torowych Driving Fun i GP Elite (z instruktorem lub bez), w wynajętych sportowych samochodach Bleekemolens Race Planet albo na szkoleniach BMW Driving Experience. Strona toru reklamuje go jako „najpiękniejszy tor Holandii”; to opinia operatora. Faktem jest to, co zostaje po odjeździe tirów: 14 zakrętów w wydmach, dwa z nich nachylone, i przy tunelu do wnętrza toru marmurowy pomnik Courage'a i Williamsona.
Kalendarium
- 1939: 3 czerwca, wyścig na tymczasowym torze ulicznym w Zandvoort.
- 1948: 7 sierpnia, pierwszy wyścig na nowym torze, zwycięstwo księcia Biry.
- 1952: Grand Prix Holandii po raz pierwszy w mistrzostwach świata F1, wygrywa Alberto Ascari.
- 1957: śmierć Wima Gerlacha, pierwszej ofiary toru.
- 1970: śmierć Piersa Courage'a w Tunnel Oost.
- 1972: Grand Prix odwołane po nieudanej kontroli bezpieczeństwa.
- 1973: nowy Panoramabocht; 29 lipca ginie Roger Williamson.
- 1979: szykana w Hondenvlak; rok później sekcja Marlboro.
- 1985: 25 sierpnia ostatnie Grand Prix pierwszej epoki, wygrywa Niki Lauda.
- 1989: skrócenie pętli do 2,526 km.
- 1990: pierwsze Marlboro Masters of F3.
- 1999: rozbudowa do 4,307 km.
- 2001: pierwszy wyścig DTM; ostatni zakręt nazwany od Ariego Luyendyka.
- 2016: zakup toru przez Chapman Andretti Partners.
- 2019: 14 maja ogłoszenie powrotu F1.
- 2020: przebudowa z nachylonymi łukami, otwarcie 4 marca; Grand Prix odwołane przez pandemię.
- 2021: 5 września powrót F1, wygrywa Max Verstappen.
- 2026: 23 sierpnia ostatnie Grand Prix Holandii, wygrywa Lando Norris.
- 2027: zapowiedziany Zandvoort E-Prix Formuły E, 18–19 czerwca.
Źródła (10)
- 325.000 bezoekers nemen afscheid van iconisch hoofdstuk Nederlandse sportgeschiedenis, Circuit Zandvoort (serwis oficjalny, 2026-08-23 [nl]
- Zandvoort, RacingCircuits.info [en]
- CIRCUIT GUIDE: Everything you need to know about Circuit Zandvoort, Formula1.com, 2026-08-20 [en]
- Bochten. Veertien keer met het mes tussen de tanden, Circuit Zandvoort (serwis oficjalny) [nl]
- Geschiedenis, Circuit Zandvoort (serwis oficjalny) [nl]
- Zandvoort map, history and latest races, Motorsport Database [en]
- Formula E rijdt vanaf 2027 in Zandvoort: focus op innovatie, energietransitie en topsport, Circuit Zandvoort (serwis oficjalny, 2026-06-23 [nl]
- Roger Williamson, Motorsport Memorial [en]
- Ronald Vording, Why the Dutch GP is ending despite F1 wanting Zandvoort to stay, Autosport, 2026-08-20 [en]
- Circuitdag. Realiseer je droom, Circuit Zandvoort (serwis oficjalny) [nl]