Nowy Dwór Mazowiecki, Polska

Tor Modlin: tor, który zadebiutował w rajdzie przed własnym otwarciem

Historia Toru Modlin: od poligonu i lotniska Luftwaffe do ośrodka za 30 mln zł obok pasa Warszawa-Modlin. Puchar Toru Modlin, Barbórka i dni torowe za 350 zł.

Dojazd

Typ
tor wyścigowy
Długość
1,2 km
Otwarcie
2018
Otwórz w: OpenStreetMap · Google Maps© OpenStreetMap

W pierwszych dniach grudnia 2017 r. załogi 55. Rajdu Barbórka zjechały z warszawskiego Bemowa pod Nowy Dwór Mazowiecki, na zupełnie nową próbę o nazwie Tor Modlin. Asfalt był gotowy od jesieni, ale ośrodek formalnie jeszcze nie istniał: uroczyste otwarcie odbyło się dopiero pod koniec kwietnia 2018 r. Tak zaczęła się historia obiektu, który samorząd Mazowsza postawił za 30 mln zł netto tuż obok pasa startowego lotniska Warszawa-Modlin, z salami konferencyjnymi w XIX-wiecznym składzie amunicji i torem, na który w sobotnie popołudnie może wjechać każdy z prawem jazdy i 350 zł w kieszeni.

Lokalizacjaul. gen. Wiktora Thommée 1B, Nowy Dwór Mazowiecki (Modlin), przy porcie lotniczym Warszawa-Modlin
Typośrodek doskonalenia techniki jazdy stopnia wyższego z torem sportowo-treningowym
Tor sportowo-treningowy1200 m, 22 zakręty, 8 konfiguracji, najdłuższa prosta 220 m, prosta startowa szerokości 12 m
Tor szkoleniowy2400 m, 6 modułów, trzy płyty poślizgowe, dwie z kurtynami wodnymi
Otwarcie24 kwietnia 2018 r.
OperatorTor Modlin Sp. z o.o.; jedyny udziałowiec: Agencja Rozwoju Mazowsza S.A.
Koszt budowy30 mln zł netto
Najważniejsze imprezyPuchar Toru Modlin (od 2019 r.), odcinki Rajdu Barbórka (od 2017 r.), Tor Modlin Rally Show (2020 r.)
Dni torowesamochodowe 350 zł, motocyklowe 300 zł, motocyklowe z instruktorem 590 zł
Statusczynny

Odcinek specjalny cztery miesiące przed otwarciem

Organizatorzy Barbórki 2017 przygotowali sześć odcinków o łącznej długości 26,5 km; obok znanego, choć zmodyfikowanego Bemowa w programie pojawiła się nowa próba pod Modlinem. Rajdowcy wjechali więc na obiekt, którego budowa zaczęła się ledwie rok wcześniej: wykonawca przejął plac budowy w październiku 2016 r., a jesienią 2017 r. ośrodek był gotowy. Sam projekt miał dłuższą historię. Spółka Warszawski Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy ogłosiła przetarg na koncepcję i pełną dokumentację projektową „Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy w Modlinie” już 3 października 2011 r., a prace projektowe ruszyły w 2012 r.; zanim wbito łopatę, założenia zmieniono tak, by obie części kompleksu, tor szkoleniowy i tor sportowo-treningowy, mogły pracować niezależnie od siebie.

Uroczyste otwarcie zaplanowano na 24 kwietnia 2018 r. Przyjechali marszałek województwa Adam Struzik i sekretarz województwa Waldemar Kuliński, którego lokalna prasa wymienia wśród inicjatorów przedsięwzięcia. Struzik mówił, że „Tor Modlin to kolejny element aktywnie kreowanej przez Samorząd Województwa Mazowieckiego polityki bezpieczeństwa na naszych drogach”, i przypomniał, że w pierwszym półroczu 2017 r. na Mazowszu wydano ponad 20 tys. praw jazdy, czterokrotnie więcej niż w województwie lubuskim. Kuliński poszedł dalej i ogłosił, że to „najnowocześniejszy ośrodek tego typu w tej części Europy”; jest to ocena gospodarza, nie wynik porównania. Ambasadorem obiektu został Leszek Kuzaj, czterokrotny rajdowy mistrz Polski, a prezes Rafał Zięba streścił program jednym zdaniem:

„Chcemy dawać naszym gościom emocje związane z jazdą, ale przede wszystkim poprawiać bezpieczeństwo na naszych drogach.”

Poligon, Luftwaffe i eskadra doświadczalna

Ziemia, na której leży tor, przez sto lat należała do wojska. Na północ od cytadeli Twierdzy Modlin rozciąga się dawne lotnisko wojskowe, dziś port lotniczy Warszawa-Modlin. Pierwsze ślady lotniczego przeznaczenia terenu pochodzą z 1937 r., gdy członkowie Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej zwozili ziemię na wschodnią stronę poligonu wojsk pancernych, żeby wyrównać i utwardzić teren; inwestycji przed wojną nie dokończono. Dopiero okupanci w 1940 r. wpisali do dokumentów nazwę „Lotnisko Modlin”, wyznaczyli miejsca postoju samolotów i zorganizowali skład paliw; stacjonowały tu jednostki bojowe Luftwaffe.

W styczniu 1945 r. lotnisko zajął 47. Korpus Armii sowieckiej, w marcu przekazano je Dowództwu Lotnictwa Polskiego, a w lutym 1946 r. przebazował się tu z Kroczewa 1. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa”. W latach 1949–1953 powstały dwa duże hangary, skład paliw, drogi kołowania i betonowy pas startowy. Potem Modlin był bazą bombowców Ił-28, a w tajemnicy przyjął pierwsze w Polsce MiG-i-21: 29 września 1961 r. W połowie lat 70. powołano tu 45. Lotniczą Eskadrę Doświadczalną, która przetrwała rozformowanie 38. pułku i działała do przełomu wieków; w 2000 r. Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało lotnisko Agencji Mienia Wojskowego.

Cywilny port budowano od 8 października 2010 r. i otwarto 7 lipca 2012 r.; pierwszy rozkładowy samolot, Airbus A320 Wizz Aira z Budapesztu, wylądował 15 lipca o 17:30. Pas ma 2500 m długości i 45 m szerokości. Radość trwała pięć miesięcy: 22 grudnia 2012 r. nadzór budowlany cofnął pozwolenie na użytkowanie betonowej części pasa z powodu pęknięć, linie przeniosły się na Okęcie i samoloty wróciły do Modlina dopiero latem 2013 r. W tym samym czasie, po drugiej stronie ulicy Thommée, trwały już prace projektowe nad ośrodkiem doskonalenia techniki jazdy. Dziś pod numerem 1a działa bezpłatne Mazowieckie Centrum BRD Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego z miasteczkiem ruchu drogowego dla dzieci, otwarte 9 maja 2019 r., a pod 1B Tor Modlin; oba obiekty leżą, jak pisze WORD, „vis a vis Lotniska Modlin”.

Twierdza też zostawiła na torze ślad: centrum konferencyjne ośrodka urządzono w XIX-wiecznym składzie amunicji. Kibice Barbórki w 2018 r. parkowali na lotniskowych parkingach P-3 i P-7, skąd na tor dowoziły ich bezpłatne busy.

Trzydzieści milionów i jedna spółka

Za inwestycją stoi spółka, którą powołano z inicjatywy Zarządu Województwa Mazowieckiego; jej jedynym udziałowcem jest Agencja Rozwoju Mazowsza, a 30 mln zł netto na budowę wyłożono ze środków własnych. Spółkę zarejestrowano 22 stycznia 2010 r.; ma kapitał 4 220 000 zł podzielony na 200 udziałów, wszystkie w rękach Agencji, a zarząd tworzą prezes Rafał Zięba i wiceprezes Wojciech Jagodziński. Przez lata firmowała się jako Warszawski Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy, dziś w rejestrze figuruje jako Tor Modlin Sp. z o.o. Głównym przedmiotem działalności według KRS jest, co brzmi zaskakująco przy torze wyścigowym, wynajem i zarządzanie nieruchomościami; w 2024 r. spółka wykazała 12,0 mln zł przychodów ze sprzedaży i 32,9 mln zł aktywów.

Wojewoda mazowiecki wpisał obiekt do rejestru jako ośrodek doskonalenia techniki jazdy stopnia wyższego, co oznacza uprawnienia do szkoleń dla wszystkich kategorii prawa jazdy, także dla instruktorów, egzaminatorów i kierowców pojazdów uprzywilejowanych. Samorząd korzysta z własnej inwestycji: w 2020 r. sfinansował za około 600 tys. zł szkolenia dla ponad 400 kierowców w wieku 18–24 lat i 55+, po sześć godzin każde, z udziałem Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej i wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, a w 2022 r. przeszkolono tu 75 mieszkańców subregionu siedleckiego z Budżetu Obywatelskiego Mazowsza. Zięba w rozmowie z portalem brd24.pl tłumaczył, po co ludziom tor: dobrym kierowcą jest według niego ten, „kto jest świadom tego, że nie jest sam na drodze”, a szkolenie torowe ma obniżać poczucie pewności siebie i pokazywać realne zagrożenia.

Dwadzieścia dwa zakręty na 1200 metrach

Tor sportowo-treningowy ma według operatora 1200 m długości, 22 techniczne zakręty, trzy niezależne sekcje i osiem wariantów konfiguracji; najdłuższa prosta mierzy 220 m, a prosta startowa ma 12 m szerokości. Po połączeniu z modułami toru szkoleniowego powstaje pętla licząca ponad 3 km, a oświetlenie pozwala jeździć wieczorem i w nocy.

Tor szkoleniowy to 2400 m asfaltu podzielonego na sześć modułów. Mała płyta poślizgowa ma 9 na 75 m i dwa rzędy po trzy kurtyny wodne, duża 20 na 100 m z dwoma rzędami po cztery kurtyny wysokości 2–2,5 m i szarpakiem destabilizującym tor jazdy; okrągła płyta o promieniu 27 m tworzy pierścień długości 170 m, opisywany przez ośrodek jako „nieskończenie długi zakręt”. Do tego wzniesienie o nachyleniu 10 proc. z suchą i mokrą sekcją, plac motocyklowy 37 na 130 m z wymalowanymi slalomami i tor off-road z luźną nawierzchnią, stromymi zjazdami, równoważnią i mostkiem. Budynek główny ma na parterze hall o powierzchni około 180 m² z wjazdem dla jednego lub dwóch samochodów, na pierwszym piętrze krytą trybunę na 150 osób z widokiem na tor i telebim, a na drugim salę 160 m² z przeszklonymi ścianami. Portal Ścigacz.pl opisuje kompleks jako „otoczony lasem”.

Jedna rzecz odróżnia Modlin od wielu torów w Europie: hałas. Na pytanie o ograniczenia głośności operator odpowiada w swoim FAQ krótko: „Nie, w naszym ośrodku nie ma ograniczeń pod tym względem”.

Puchar dla kierowców bez licencji

Od 2019 r. ośrodek organizuje własne zawody, Puchar Toru Modlin. Pierwszy sezon zaplanowano na dziewięć rund, od marca do 14 grudnia, a warunki startu były minimalne: prawo jazdy, samochód z ważnym dowodem rejestracyjnym i homologowany kask, bez licencji sportowej. Samochody podzielono na klasy pojemnościowe od 1150 cm³ w górę, osobno sklasyfikowano Subaru Imprezy i Mitsubishi Lancery Evo, auta sprzed 1990 r., zawodników z licencją jako gości oraz panie. Na prologu stanęło blisko 90 uczestników, a trasa pierwszej rundy, 4,2 km pokonywane pięć razy, była identyczna z odcinkiem grudniowej Barbórki, co miało pozwolić amatorom porównać swoje czasy z przejazdem Kajetana Kajetanowicza w Fordzie Fiesta WRC.

Formuła przetrwała. W sezonie 2026 puchar współorganizują Tor Modlin Sp. z o.o. i Moto-Auto-Klub pod szyldem Polskiego Związku Motorowego; regulamin ramowy z 1 lutego 2026 r. przewiduje cztery rundy (15 marca, 17 maja, 6 września i 18 października), sześć klas Open według pojemności i napędu, klasyfikacje PRO dla licencjonowanych, N Stock Car dla aut seryjnych, RWD i Pań. Punktuje się każdą setną sekundy jako 0,01 punktu karnego, falstart i przewrócony słupek kosztują 5 punktów, rozbita szykana 10, a za grzanie opon poza wyznaczoną strefą grozi wykluczenie. W tym samym roku rundy pucharu stały się eliminacjami ogólnopolskiego Toyota GR Cup, w którym kierowcy GR Yarisów i Supr walczą o miejsca w finale na Autodromie Słomczyn; na liście klas modlińskiej rundy widnieją Toyota GR Open Cup i Toyota GR Stock Car.

Równolegle tor stał się stałym punktem Rajdu Barbórka. W 2018 r. załogi pokonywały podwójną pętlę długości 5 km dwa razy, w odstępie 15 minut, tak by kibic z jednego miejsca zobaczył każdą załogę dwukrotnie. Rok później odcinek wydłużono do 6,23 km, a Kajetanowicz przywiózł na niego Fiestę WRC z silnikiem 1,6 l o mocy 380 KM. „Cieszę się niezmiernie, na samą myśl o jeździe samochodem klasy WRC mam gęsią skórkę”, mówił przed startem, a potem wygrał oba poranne przejazdy Toru Modlin z blisko 40 s przewagi, sięgnął po siódme z rzędu zwycięstwo w Barbórce i pobił rekord Tomasza Kuchara.

Gdy pandemia odwołała Barbórkę 2020, Leszek Kuzaj zorganizował w zamian Tor Modlin Rally Show, rozegrany 12 grudnia 2020 r. bez publiczności, z transmisją w Motowizji. Na zasypanym śniegiem torze 46 załóg pokonywało pętlę dziewięć razy w różnych konfiguracjach, łącznie 37,10 km, z nocnym Kryterium Toru Modlin dla 35 najlepszych. Wygrali Jari Huttunen i Mikko Lukka, świeżo upieczeni mistrzowie świata WRC3 i mistrzowie Polski, w Hyundaiu i20 R5 przemalowanym na złoto; Fin zapowiadał przed startem, że po sezonie WRC ciasne zakręty, nawroty i szykany będą dla niego wyzwaniem zupełnie innego formatu. Rok później show dostał wersję dla amatorów: w listopadzie 2021 r. 70 zgłoszeń zapełniło się w trzy dni, sobotę zarezerwowano dla posiadaczy licencji, niedzielę dla kierowców bez niej, a generalkę wygrał Tomasz Jurkun w Mitsubishi Lancerze Evo IX. Barbórka 2025 wróciła na 6-kilometrowy odcinek, który organizator opisuje jako „szybką i niezwykle techniczną próbę” z hopą i sekwencją szybkich łuków.

Dzień torowy za 350 złotych

Dni torowe w Modlinie nie wymagają licencji ani zgłoszenia przez klub. Voucher na samochodowy track day dla jednego kierowcy kosztuje 350 zł, dla dwóch kierowców na jednym aucie 450 zł, motocyklowy 300 zł, a motocyklowy z instruktorem 590 zł. Sesje trwają trzy do trzech i pół godziny: w kalendarzu na wrzesień 2026 r. samochodowe wpisano na soboty 5 i 26 września od 13:30 do 17:00, motocyklowe na niedzielę 13 września od 11:00 do 14:00, a motocyklowe jazdy z instruktorem na wtorki i czwartki od 17:00 do 20:00. Operator nazywa je „wolnymi treningami” dla amatorów i zawodników, z możliwością dokupienia instruktora na godziny. W 2021 r. trzygodzinna sesja od 18:00 kosztowała 250 zł.

Zasady spisano w FAQ ośrodka. Kask jest zalecany, a obowiązkowy w autach z klatką bezpieczeństwa lub otwartym dachem; motocyklista musi mieć kask, buty, ochraniacze, rękawice i strój motocyklowy; samochód ma być sprawny, zatankowany, z dobrymi oponami i klockami; można jechać własnym autem albo wypożyczonym z floty ośrodka. Ponieważ to teren zamknięty, pojazdy nie muszą mieć tablic rejestracyjnych, a na torze działa zwykłe OC. Na miejscu jest stanowisko do wymiany i wyważania opon oraz warsztat do drobnych napraw, ale nie ma kanału.

Kto nie ma własnego sportowego auta, może wsiąść do floty ośrodka: Porsche 911 4S o mocy 450 KM, Audi R8 V10 Performance 570 KM, BMW M2 Competition albo Renault Mégane R.S. 300 KM, za 290–1390 zł za dwa do pięciu okrążeń. We wrześniu 2024 r. Alpine uruchomiło tu, z partnerami Castrol i Delphi, Alpine Driving Experience Center z flotą pięciu A110S i trzema programami: Intro, Expert oraz Sport&Safety z jazdą po płytach poślizgowych i przez szarpak. Szkolenie własnym autem kosztuje od 1900 zł, samochodem ośrodka na wyłączność do 5400 zł; sezon trwa do listopada, po zimowej przerwie wraca w marcu. Motocykliści szkolą się od 2022 r. na Kawasaki Ninja 650, na których pracują instruktorzy, a w czerwcu 2026 r. Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności przywiozło na tor blisko 80 samochodów elektrycznych na jazdy próbne dla menedżerów flot.

W sobotę 5 września 2026 r. kalendarz ośrodka przewiduje od 9:00 szkolenie Bezpieczny Kierowca, od 10:00 przejazdy marzeń z instruktorem, na które nie ma już wolnych miejsc, a od 13:30 do 17:00 dzień torowy za 350 zł. Następnego dnia, w niedzielę 6 września, te same zakręty pokonają załogi trzeciej rundy Pucharu Toru Modlin, punktowane co do setnej sekundy.

Kalendarium

  • 1937: Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej zaczyna niwelować teren poligonu pancernego pod lotnisko.
  • 1940: Niemcy budują Lotnisko Modlin dla Luftwaffe.
  • 1946: do Modlina przebazowuje się 1. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa”.
  • 1949–1953: powstają hangary i betonowy pas startowy.
  • połowa lat 70.: powstaje 45. Lotnicza Eskadra Doświadczalna, działająca do przełomu wieków.
  • 2000: MON przekazuje lotnisko Agencji Mienia Wojskowego.
  • 22 stycznia 2010: rejestracja spółki, późniejszego operatora toru.
  • 3 października 2011: przetarg na koncepcję i dokumentację projektową ośrodka w Modlinie.
  • 7 lipca 2012: otwarcie portu lotniczego Warszawa-Modlin; 22 grudnia zamknięcie pasa.
  • październik 2016: wykonawca przejmuje plac budowy toru.
  • grudzień 2017: debiut odcinka Tor Modlin w 55. Rajdzie Barbórka.
  • 24 kwietnia 2018: uroczyste otwarcie Toru Modlin.
  • marzec 2019: start pierwszego sezonu Pucharu Toru Modlin.
  • 7 grudnia 2019: Kajetanowicz w Fordzie Fiesta WRC wygrywa oba przejazdy Toru Modlin w Barbórce.
  • 12 grudnia 2020: Tor Modlin Rally Show zastępuje odwołaną Barbórkę.
  • wrzesień 2024: otwarcie Alpine Driving Experience Center.
  • 2026: rundy Pucharu Toru Modlin stają się eliminacjami Toyota GR Cup.
Źródła (55)