Hidden Valley (Darwin), Australia

Hidden Valley Raceway: tor z Darwin, który pożyczył prostą od dragsterów

Historia Hidden Valley Raceway pod Darwin: od pasa do drag racingu z 1985 r. przez Supercars od 1998 r. i Darwin Triple Crown po jazdy własnym autem w Lap Sprint.

Dojazd

Typ
tor wyścigowy
Długość
2,87 km
Otwarcie
1986
Otwórz w: OpenStreetMap · Google Maps©︎ OpenStreetMap

W sierpniu 1983 r. na Livingston, opuszczonym lotnisku, 54 km od Darwin przy Stuart Highway, odbyły się ostatnie zawody drag racingu. Czterdziestoletni pas był już zbyt zniszczony dla najmocniejszych aut i motocykli, a planowane poszerzenie autostrady przesądziło sprawę. Dwa lata później kierowcy z Top Endu, jak Australijczycy nazywają północny skraj Terytorium Północnego, mieli nową, idealnie płaską prostą w Hidden Valley, kilkanaście kilometrów od miasta. Z tej prostej wyrósł tor drogowy, który od 1998 r. co roku gości serię Supercars i przez ponad dziesięć lat dzielił z dragsterami ten sam asfalt.

Lokalizacja171 Hidden Valley Road, Hidden Valley, Darwin, Terytorium Północne; około 5 km na południe od lotniska w Darwin
Typstały tor drogowy w wielodyscyplinowym kompleksie z torem drag racingu, speedwayem, torem kartingowym, torem błotnym i torem dla quadów
Długość2,87 km (w materiałach serii Supercars zaokrąglane do 2,9 km)
Kierunek jazdyprzeciwny do ruchu wskazówek zegara
Prosta startowa1,1 km; prędkość maksymalna samochodów Supercars 271 km/h
Otwarcietor drag racingu: 9 czerwca 1985 r.; tor drogowy: 1986 r.
Rekord okrążenia GT World Challenge Australia1:04,8293, Ferrari 296 GT3 załogi J. Buchan i C. Campbell (Zagame Autosport), GT World Challenge Australia, 26 lipca 2026 r.
Właścicielrząd Terytorium Północnego
Najważniejsze imprezySupercars (od 1998 r., Darwin Triple Crown), MXGP na osobnym torze motocrossowym w Hidden Valley (2025 r.), GT World Challenge Australia (2026 r.)
Statusczynny; umowa z Supercars do 2030 r.

Z wojennego pasa pod miasto

Drag racing w Top Endzie zaczynał się na porzuconych pasach startowych. W 1969 r. powstał King Cobra Rod and Custom Club, dzisiaj działający jako Hidden Valley Drag Racing Association (HVDRA). Wyścigi na ćwierć mili odbywały się najpierw na Hughes, opuszczonym lądowisku bombowców z II wojny światowej, a wkrótce przeniosły się na Livingston. Mimo odludzia zawody przyciągały tam według klubu ponad tysiąc widzów i do sześćdziesięciu zawodników. Nowego miejsca bliżej Darwin szukano od 1973 r. W 1979 r. padła zapowiedź, którą klub przypisuje Marshallowi Perronowi: kompleks sportów motorowych powstanie w Hidden Valley, około 15 km na południe od miasta.

Kompleks miał rozwiązać nie tylko problem dragsterów. W czerwcu 1981 r. szef rządu Terytorium Paul Everingham tłumaczył w Zgromadzeniu Ustawodawczym, dlaczego rada miejska i rząd każą speedwayowi opuścić Bagot Park: miasto się rozrastało, a na hałas przychodziły skargi. Przypominał przy tym, że około 8000 mieszkańców najwyraźniej regularnie uważało sobotnie imprezy na speedwayu za dobrą rozrywkę, i zapowiadał pożyczki oraz dotacje na przenosiny do Hidden Valley. W marcu 1983 r. minister zdrowia Dondas mówił z tej samej mównicy, że połączenie sportów motorowych w jednym miejscu, „kosztem znacznych wydatków i ciężkiej pracy” klubów, przyniesie chlubę „nie tylko Terytorium Północnemu, ale i Australii”. Kilka miesięcy później skarbnik Perron w przemówieniu budżetowym przeznaczył prawie 3 mln dolarów na obiekty sportowe, wśród nich tor drag racingu i tor kartingowy w Hidden Valley.

Ambicje sięgały dalej. „Northern Territory News” z 27 marca 1984 r. zatytułował notkę na 18. stronie „Grand prix circuit for Hidden Valley”, czyli tor grand prix dla Hidden Valley.

Tor, który pożyczył prostą

Pierwszy etap pasa do drag racingu ukończono w 1984 r. Zbudowano go według wymagań międzynarodowych: na całej ćwierci mili jest zupełnie płaski, ma jednoprocentowy spadek poprzeczny na południe, a strefa hamowania za metą opada o jeden procent. Pierwsze zawody odbyły się 9 czerwca 1985 r. We wrześniu 1986 r. klub uruchomił oświetlenie, które sam zaprojektował, sfinansował i zbudował; według HVDRA spełniało standard transmisji telewizyjnych.

W 1986 r. otwarto tor drogowy, i to w najprostszy możliwy sposób: wykorzystano istniejącą infrastrukturę, czyli właśnie pas do drag racingu. Był to obiekt na miarę lokalnych wyścigów. Nie miał budynków w alei serwisowej, a ryzyko, że zamieni się w pył, było według redakcji Repco całkiem realne. Serwis Supercars po latach nazwał dawny Hidden Valley wprost „dust bowl”, czyli pylną misą. Kiedy w 1990 r. rząd Terytorium dał klubowi dotację na nawierzchnię z masy bitumicznej na gorąco, pas nadal służył jednocześnie torowi drogowemu. Specjalne przygotowanie nawierzchni pod drag racing stało się możliwe dopiero wtedy, gdy obie dyscypliny rozdzielono.

Lipiec 1998: namioty w alei serwisowej

Przełom przyszedł w 1997 r. W czerwcu ogłoszono, że Hidden Valley przyjmie rundę mistrzostw Australii samochodów turystycznych. Modernizacja toru obejmowała m.in. nową prostą startową, równoległą do pasa dragsterów. Pas stał się wtedy po raz pierwszy obiektem tylko dla drag racingu. Sprawozdanie rządowego departamentu sportu za rok budżetowy 1997/98 opisuje modernizację jako zlecenie wykonane w całości, od projektu po budowę, przez państwową agencję budowlaną dla NT Motor Sports Council. Departament pomógł też założyć prywatną spółkę Hidden Valley Promotions, która miała zorganizować rundę, i dał jej 0,795 mln dolarów; zdobycie imprezy wymagało długich negocjacji z kilkoma organizacjami, w tym z Konfederacją Australijskiego Sportu Motorowego (CAMS) i spółką zarządzającą serią.

Prace ruszyły po lutym 1998 r., a pierwszy weekend z udziałem serii V8 Supercars odbył się w dniach 17–19 lipca. Nie wszystko było gotowe. Craig Lowndes wspominał po latach: „Kiedy przyjechaliśmy tu pierwszy raz w 1998 r., nie mieliśmy żadnych garaży, rozstawiliśmy się w namiotach w alei serwisowej”.

Była to przedostatnia runda sezonu, w której ważyły się losy tytułu między Lowndesem a Russellem Ingallem. Pierwszy wyścig zaczął się od karambolu w pierwszym zakręcie, a wygrał go Lowndes, bo jego zespołowy kolega Mark Skaife stracił silnik na ostatnim okrążeniu. Do drugiego wyścigu nie wystartował Skaife, którego silnik nie przetrwał pierwszego, a auto Lowndesa nie odpaliło, więc pierwszy rząd pól startowych został pusty. Ingall ruszał z trzynastego miejsca i wygrał siedemnastookrążeniowy sprint; jeszcze w 2021 r. była to najdalsza pozycja startowa, z której ktoś wygrał wyścig Supercars w Darwin. Trzeci wyścig, przerwany czerwoną flagą po karambolu, też padł łupem Ingalla. Mistrzostwo i tak zdobył Lowndes, który na finale w Oran Park wygrał wszystkie trzy wyścigi.

Rząd Terytorium był zachwycony. W sierpniu 1998 r., odpowiadając na pytanie w Zgromadzeniu Ustawodawczym, minister sportu nazwał weekend sukcesem „pod każdym względem”, zapowiedział, że Darwin ma zapewnioną imprezę na cztery lata. Dodał, że rząd liczy na termin wcześniej w sezonie turystycznym, najlepiej w czerwcu, żeby wyścigi nie kolidowały z innymi atrakcjami tej pory roku.

Kilometr prostej i hamowanie na wyczucie

Na planie toru najważniejsza jest prosta startowa: ma 1,1 km, a pas dragsterów biegnie równolegle do niej. Druga część okrążenia to szybkie, płynne łuki, przez które auto musi dobrze przechodzić. Lowndes mówił w 2015 r., że to jedna z najdłuższych prostych, na jakich ścigają się Supercars poza Bathurst, a sam tor jest bardzo ciężki dla opon.

Na końcu prostej, po rozpędzie do ponad 270 km/h, kierowców czeka długi lewy zakręt numer jeden, kluczowe miejsce do wyprzedzania i scena wielu kolizji w historii toru. Tony D'Alberto, ekspert portalu Motorsport.com od techniki wyścigowej, tłumaczył, dlaczego z pole position tak trudno tu trafić w punkt hamowania. Przy starcie zatrzymanym kierowca jadący pierwszy nie ma przed sobą świateł stopu, którymi mógłby się kierować:

Znacznik hamowania stoi po zewnętrznej stronie toru, a nie jedziesz tak szybko jak na okrążeniu pomiarowym, więc w zasadzie zgadujesz, kiedy wcisnąć pedał.

Najgłośniejsza kolizja w Darwin wydarzyła się jednak na końcu okrążenia. W 2004 r. lider mistrzostw Marcos Ambrose zaatakował prowadzącego Skaife'a po wewnętrznej w ostatnim zakręcie ostatniego okrążenia, auta się zderzyły, a wyścig wygrał zespołowy kolega Ambrose'a, Russell Ingall. Skaife skwitował to na konferencji prasowej krótko: „każdy pies ma swój dzień”. W 2008 r. runda w Darwin została wybrana imprezą roku serii V8 Supercars.

Trofeum, którego nikt nie mógł zdobyć

W 2006 r. organizatorzy wprowadzili nagrodę Darwin Triple Crown dla kierowcy, który wygra wszystkie trzy wyścigi weekendu. Przez trzynaście lat nikomu się to nie udało, także wtedy, gdy regulamin zmieniano na dwa wyścigi z dodatkowym warunkiem najlepszego czasu w sesji Top 10 Shootout. Klątwę przełamał w 2019 r. Scott McLaughlin, który w Fordzie zespołu DJR Team Penske zdobył pole position do obu wyścigów i wygrał oba.

Rok 2020 był w Darwin wyjątkowy: seria przyjechała tam dwa razy. Trofeum przyznano wtedy za największą liczbę punktów w weekendzie, a Jamie Whincup i Fabian Coulthard skończyli rundę z równym dorobkiem. Whincup wygrał dzięki zwycięstwu w ostatnim wyścigu. Od 2025 r. o Triple Crown zawsze rozstrzygają punkty z trzech wyścigów; w obecnym formacie zwycięzca piątkowego wyścigu na 100 km dostaje 60 punktów, a sobotniego i niedzielnego, po 200 km, po 120. W 2025 r. Broc Feeney wygrał wszystkie trzy wyścigi, a w 2026 r. Cam Waters z zespołu Tickford Racing zdobył trofeum, choć wygrał tylko piątkowy wyścig; z 272 punktami wyprzedził Matta Payne'a i Kaia Allena. Od 2022 r. runda w Darwin jest oficjalną rundą rdzennych Australijczyków (Indigenous Round) w kalendarzu Supercars.

Ściana za pierwszym zakrętem

W ostatnim wyścigu weekendu w 2016 r. po wyjściu z pierwszego zakrętu kilka aut wjechało razem w szybką szykanę i doszło do serii kolizji. Andre Heimgartner, uciekając przed rozbitymi autami, zepchnął z toru Holdena Lee Holdswortha, który uderzył bokiem w załamanie betonowej ściany. Holdsworth złamał miednicę i opuścił trzy kolejne rundy; wrócił dopiero na wyścigi długodystansowe w Sandown i Bathurst.

Rok później, według Errola Edwardsa z departamentu turystyki i kultury Terytorium, na zalecenie CAMS wzdłuż całej ściany od wyjścia z pierwszego do czwartego zakrętu stanęła bariera z 2500 opon: 115 m długości, 1,2 m wysokości, dwa rzędy połączone taśmą przenośnikową. „W ciągu 20 lat mieliśmy w tym miejscu tylko jeden wypadek”, mówił Edwards.

Asfalt też się starzał. W 2013 r. minister sportu Matt Conlan zapowiedział pakiet 9,42 mln dolarów, w tym 5 mln na nową nawierzchnię i betonowe bariery. Pierwotny asfalt z 1997 r. był zniszczony przez eksploatację i skrajny klimat. „Normalna żywotność toru to 10 lat, więc po 16 latach te prace są już dawno spóźnione”, mówił minister. Kontrakt dostała w lipcu 2014 r. firma Downer, która tuż po rundzie Supercars przywiozła z Nowej Południowej Walii przewoźną wytwórnię asfaltu o wydajności 180 t na godzinę i w trzy dni położyła ponad 4000 t masy zaprojektowanej specjalnie na warunki wyścigowe w Terytorium. Wśród prac, na które według komunikatu z kwietnia 2015 r. przydzielono środki, było też przeprojektowanie pierwszego zakrętu tak, by był bezpieczniejszy dla drag racingu.

Speedway, gokarty i błoto za jedną bramą

Hidden Valley jest dziś kompleksem: oprócz toru drogowego i pasa drag racingu ma speedway, tor kartingowy, tor do wyścigów w błocie i tor dla quadów. Według rządowego opisu obiektu z 2018 r. odbywały się tam comiesięczne klubowe zawody samochodowe i motocyklowe, imprezy driftingowe, motorkhany (zręcznościowe przejazdy między pachołkami na placu), szkolenia motocyklistów, a nawet cotygodniowe imprezy klubu kolarskiego. W 2012 r. tor kartingowy po modernizacji za 820 tys. dolarów gościł 50. mistrzostwa Australii; szef rządu Paul Henderson twierdził wtedy, że kompleks przyciąga ponad 110 000 widzów rocznie.

W 2025 r. na zbudowanym specjalnie torze motocrossowym w Hidden Valley odbyła się finałowa runda motocrossowych mistrzostw świata MXGP, pierwsza w Australii od 24 lat. Ulewa zamieniła trasę w grzęzawisko i drugi wyścig klasy MXGP odwołano. W lipcu 2026 r. na torze drogowym ścigała się GT World Challenge Australia. W niedzielnym wyścigu wygrała załoga B. Feeney i B. Schumacher w Audi R8 LMS, a Ferrari 296 GT3 zespołu Zagame Autosport poprawiło ustanowiony dzień wcześniej rekord okrążenia wyścigowego tej serii na 1:04,8293.

Rząd Terytorium ma wobec obiektu dalsze plany. W 2024 r. przeznaczył 3 mln dolarów na pierwszy etap planu zagospodarowania: zadaszenie w alei serwisowej, nową wieżę sędziowską, punkt medyczny i wjazd. Kolejne, jeszcze niesfinansowane etapy przewidują oświetlenie toru do wyścigów nocnych, pole kempingowe i nową zadaszoną trybunę.

Własnym autem po prostej Supercars

Klubowe wyścigi samochodowe na torze prowadzi North Australian Motor Sports Club (NAMSC), który przedstawia się jako jeden z głównych użytkowników obiektu. Dla amatorów klub ma kategorię Lap Sprint, pomyślaną, jak pisze, dla osób, które chcą „spróbować ścigania we własnym aucie drogowym”, bez kupowania samochodu wyczynowego. Liczba aut na torze jest ograniczona, samochody jadą w odstępach i nie wolno wyprzedzać. Przed pierwszym startem kierowca przechodzi odprawę i co najmniej trzy okrążenia obserwowane z wieży. Wymagany jest kask zgodny z normą AS/NZS 1698, ubranie z niesyntetycznych materiałów od szyi do nadgarstków i kostek, a także punkty holownicze z przodu i z tyłu. Auta elektryczne są wykluczone, a klub zaznacza, że na torze nie obowiązuje żadne ubezpieczenie.

Lap Sprint jeździ w rundach klubowych mistrzostw. Potrzebna jest licencja Motorsport Australia albo AASA i członkostwo w NAMSC, także jednodniowe; w 2026 r. kosztowało ono 30 dolarów, a według klubu dzień obejmuje cztery sesje. Zgłoszenie na rundę 6 września 2026 r. kosztowało 200 dolarów, a czwarta runda sezonu była zaplanowana na 18 października. Klub organizuje też na zapytanie prywatne treningi i dni testowe w formule otwartej alei serwisowej, na pół dnia albo cały dzień. Kierowcy, którym wystarczy ćwierć mili, mają obok drugą drogę: od 2002 r. HVDRA w piątkowe wieczory prowadzi Off Street Racing dla aut zarejestrowanych do ruchu drogowego.

Kalendarium

  • 1979: zapowiedź budowy kompleksu sportów motorowych w Hidden Valley
  • 1981: rząd Terytorium finansuje przeniesienie speedwaya z Bagot Park do Hidden Valley
  • sierpień 1983: ostatnie zawody drag racingu na pasie Livingston
  • 9 czerwca 1985: pierwsze zawody na pasie do drag racingu w Hidden Valley
  • 1986: otwarcie toru drogowego, który wykorzystuje pas do drag racingu
  • czerwiec 1997: ogłoszenie rundy mistrzostw samochodów turystycznych i budowy nowej prostej startowej
  • 17–19 lipca 1998: pierwsza runda V8 Supercars; Ingall wygrywa dwa wyścigi
  • 2006: wprowadzenie trofeum Darwin Triple Crown
  • 2008: runda w Darwin imprezą roku serii V8 Supercars
  • 2014: nowa nawierzchnia położona przez firmę Downer
  • 2016: wypadek Lee Holdswortha; przedłużenie umowy z Supercars do 2030 r.
  • 2019: Scott McLaughlin pierwszym zdobywcą Triple Crown
  • 2020: dwie rundy Supercars w Darwin; Triple Crown dla Jamiego Whincupa
  • 2022: Darwin oficjalną rundą rdzennych Australijczyków
  • 2025: MXGP w Hidden Valley, pierwszy motocrossowy Grand Prix w Australii od 24 lat; Broc Feeney wygrywa wszystkie trzy wyścigi Supercars
  • 2026: GT World Challenge Australia w Darwin; Cam Waters zdobywa Triple Crown
Źródła (36)