Cerghid (Ungheni), Rumunia

Transilvania Motor Ring: dwanaście lat budowy toru na wzgórzu Cerghid

Historia Transilvania Motor Ring pod Târgu Mureș: spór z włoskim wykonawcą, osuwisko w dniu odbioru, homologacja na raty i dni torowe własnym autem.

Dojazd

Typ
tor wyścigowy
Długość
3,708 km
Otwarcie
2018
Otwórz w: OpenStreetMap · Google Maps©︎ OpenStreetMap

W czwartek 28 grudnia 2017 r. Péter Ferenc, przewodniczący rady okręgu Marusza, ogłosił na konferencji prasowej, że tor wyścigowy na wzgórzu nad wsią Cerghid jest gotowy. Odbioru robót jednak nie podpisał: tego samego dnia obok toru osunął się fragment zbocza i odbiór zawieszono na 90 dni. Była to ostatnia przeszkoda na budowie, która od pierwszych decyzji trwała dwanaście lat i prowadziła przez spór z włoskim wykonawcą, utratę części pieniędzy unijnych i komornika na placu budowy.

LokalizacjaCerghid nr 1/G, miasto Ungheni, okręg Marusza (Mureș), Rumunia; ok. 20 km od Târgu Mureș, 4 km od drogi krajowej DN 15 (E 60)
Typstały tor asfaltowy; obok pętla supermoto o długości 1620 m (1245 m asfaltu i 375 m odcinka terenowego)
Długość i szerokość3708 m, szerokość od 11 do 14 m, prosta startowa ok. 700 m
Budowaumowa z wykonawcą w sierpniu 2011 r., roboty zakończone w grudniu 2017 r.
Otwarcie10 listopada 2018 r., pokazowe zawody samochodów i motocykli
Kosztponad 58 mln lei, z Regionalnego Programu Operacyjnego 2007–2013 i budżetu okręgu
Właściciel i operatorokręg Marusza (Județul Mureș); administruje rada okręgu (Consiliul Județean Mureș)
Infrastruktura11 podwójnych boksów, trybuna na 1428 miejsc, centrum medyczne, lądowisko dla dwóch śmigłowców
Najważniejsze imprezyRomanian Endurance Series (pierwsza runda na tym torze w maju 2019 r.), runda mistrzostw świata FIM w supermoto (wrzesień 2024 r.), zapowiedziana nocna runda mistrzostw Rumunii w drifcie (czerwiec 2025 r.)
Statusczynny; homologacja krajowa dla zawodów samochodowych od 2019 r., bez homologacji międzynarodowej

Wyścigi z ulic na wzgórze

Thomas Moldovan, który kierował torem w jego pierwszych latach, opowiadał w 2021 r., że zawody motocyklowe i samochodowe organizowano w Târgu Mureș od lat sześćdziesiątych. Wymieniał braci Gyulę i Attilę Tóthów, którzy zdobyli osiem tytułów mistrza kraju w wyścigach motocykli z wózkiem bocznym. Zanim powstał tor, ścigano się na ulicach miasta i na lotnisku. Pomysł stałego obiektu do oficjalnych zawodów przypisuje się Edicie Emőke Lokodi, która w 2006 r. jako przewodnicząca rady okręgu uruchomiła prace nad projektem.

Teren znalazł się na wzgórzu Cerghid, między wsiami Cerghizel i Cerghid. W 2006 r. rada okręgu przejęła tam od ministerstwa obrony ponad 34 hektary i zamówiła studium wykonalności. Projekt dostał urzędową nazwę „Parc auto pentru sporturi cu motor”, czyli park dla sportów motorowych, a jego celem, według dzisiejszego operatora, miała być turystyka „niszowa”, adresowana do miłośników sportów motorowych. Wzorem był Hungaroring, tor Formuły 1 pod Budapesztem, tyle że w mniejszej skali.

Pieniądze miały przyjść z Unii Europejskiej. Wniosek do Regionalnego Programu Operacyjnego 2007–2013 złożono pod koniec 2008 r., a 13 maja 2010 r. podpisano umowę o dofinansowanie na około 58,1 mln lei, z czego 20,5 mln lei to dotacja unijna. We wrześniu 2012 r. ówczesny przewodniczący rady, Ciprian Dobre, odwiedził plac budowy i usłyszał, że roboty są wykonane w 34 proc., zgodnie z harmonogramem. Projekt przewidywał wtedy pętlę o długości 3505 m; Dobre zaproponował, by wydzielić z niej także krótszy wariant, liczący 800–1000 m, i wytknął brak miejsc parkingowych.

Wykonawca, którego wyprowadził komornik

Umowę na budowę podpisano 23 sierpnia 2011 r. z konsorcjum, którym kierowała włoska spółdzielnia budowlana Cooperativa Edile Appennino, a obok niej dwie firmy rumuńskie, Kasim Emaka i Morani Impex. Plac budowy przekazano 28 września 2011 r., a tor miał być gotowy po 24 miesiącach, 23 września 2013 r. Lider konsorcjum, jak przypominał lokalny serwis msnews, specjalizował się w budowie pasów startowych lotnisk i asfaltowych torów.

W marcu 2013 r. wykonawca zgłosił kłopoty z gruntem, który osuwał się na zboczu. We wrześniu, w dniu umownego terminu, roboty były wykonane w 62 proc.; rada zgodziła się przedłużyć termin do 30 listopada, a potem do 30 czerwca 2014 r. Po drugim przedłużeniu stan zaawansowania wynosił 67 proc. Rada rozwiązała umowę, ale wykonawca odmówił oddania terenu i pracował dalej aż do października 2014 r. Zaczęły się procesy.

Na początku 2016 r. sąd nakazał opróżnić plac budowy: według kalendarium msnews Sąd Apelacyjny w Târgu Mureș orzekł o eksmisji 8 stycznia, a 4 lutego wykonawcę usunął komornik. Przez opóźnienie rada straciła blisko połowę dofinansowania unijnego i postanowiła dokończyć tor z własnego budżetu, żeby nie musieć zwracać pieniędzy już wydanych. Roboty wznowiło konsorcjum lokalnych firm. Według rachunku msnews ostatecznie 62 proc. kosztów pokrył budżet okręgu.

Budowie towarzyszyła też sprawa karna. W grudniu 2015 r. rumuńska prokuratura antykorupcyjna DNA skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem osobom; według śledczych chodziło o łapówkę dla byłej sekretarz stanu w ministerstwie rozwoju regionalnego i turystyki, która w 2011 r. miała naciskać na włoskiego wykonawcę, by podzlecił roboty jednemu z oskarżonych biznesmenów. W połowie 2018 r. proces wciąż toczył się przed sądem okręgowym w Târgu Mureș. Jego wyniku nie udało się ustalić.

Osuwisko w dniu odbioru

Po grudniowej konferencji z 2017 r. odbiór miał nastąpić po 90 dniach, do końca marca 2018 r. Rada zamówiła ekspertyzę, która miała ustalić, czy obsunięcie zbocza zagraża torowi. Péter Ferenc tłumaczył, że ziemia osiadła w miejscu, które nie dotyka nawierzchni. Mijały kolejne miesiące; dopiero pod koniec czerwca 2018 r. przewodniczący zapowiedział odbiór na następny tydzień, a msnews wyliczył, że od ogłoszenia zakończenia robót minęło 178 dni.

W tym samym roku pojawiły się wątpliwości co do bezpieczeństwa. W marcu 2018 r. prezes Rumuńskiej Federacji Motocyklowej Cristi Mureșan ostrzegał, że tor nie nadaje się do użytku. „Są dwa, trzy bardzo niebezpieczne zakręty: pierwszy prawy, nawrót w dolinie”, mówił, a bariery według niego stały za blisko toru, bez wystarczających stref wybiegu. W lipcu 2018 r. rada okręgu wyłożyła do konsultacji projekt regulaminu i cennika. Dzień zawodów z publicznością miał kosztować 144 363 lei, czyli około 30 000 euro; ponieważ tor nie ma oświetlenia, projekt pozwalał od połowy października do połowy kwietnia jeździć tylko od 8.00 do 16.00; zakazywał też driftu i palenia gumy.

Inauguracja odbyła się w sobotę 10 listopada 2018 r. Rada okręgu i stowarzyszenie Mureș Rally Team zorganizowały pokazowe zawody samochodów i motocykli, osobną część dla zawodowych kierowców z okręgu Marusza, a Mihai Leu, mistrz Rumunii w wyścigach górskich, wyjechał na tor ferrari. Thomas Moldovan mówił później, że na otwarcie przyszło 11 000 widzów. BMW wykorzystało okazję, by wydać klientowi czterdzieste M4 na rynku rumuńskim. Titi Aur, wielokrotny mistrz, ma własny tor, który, jak mówił, służy tylko do szkolenia. Nowemu nie szczędził pochwał:

„W Rumunii to praktycznie pierwszy prawdziwy tor, ze wszystkimi warunkami prawdziwego sportu motorowego. (...) Przejechałem go, jest ciekawy, ma różnice wysokości, co nadaje mu szczególny charakter”.

Moldovan, wówczas przedstawiciel Mureș Rally Team, mówił o 37 imprezach zarezerwowanych na 2019 r.

Homologacja na raty

W styczniu 2019 r. zarząd toru poinformował, że od listopadowego otwarcia prowadzi procedury homologacyjne w Rumuńskiej Federacji Sportu Samochodowego (FRAS), federacji motocyklowej, Automobilklubie Rumuńskim (ACR) i Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA). Rada zapowiedziała zarazem zmianę regulaminu tak, by obiekt mógł organizować dni torowe. Homologację krajową dla zawodów samochodowych tor dostał jeszcze w 2019 r., a w pierwszym sezonie odbyło się na nim blisko 40 imprez, w tym dziewięć rund mistrzostw organizowanych przez FRAS.

W maju 2019 r. przyjechała tu po raz pierwszy Romanian Endurance Series, rumuńskie mistrzostwa wyścigów długodystansowych, które dotąd ścigały się wyłącznie na torze Motorpark România. W kwalifikacjach Eduard Anton z zespołu BADI przejechał okrążenie cuprą TCR w 1:33,617, co komunikat BMW, partnera serii, nazwał absolutnym rekordem toru. Drugi wyścig weekendu odbył się na mokrej nawierzchni, z autem bezpieczeństwa prowadzącym stawkę przez kilka okrążeń przed startem.

Z motocyklami poszło wolniej. W lutym 2020 r. Péter Ferenc zapowiedział, że 19 kwietnia federacja motocyklowa rozegra Puchar Homologacyjny, po którym tor będzie mógł gościć zawody supermoto i wyścigi juniorów. Moldovan przyznał wtedy, że do wyścigów na pełnej pętli tor potrzebuje zmian, a do supermoto nie. W 2021 r. wyjaśniał: „Bariery ochronne zbudowano według norm bezpieczeństwa obowiązujących ponad dziesięć lat temu”, a normy od tego czasu zmieniono. Rada liczyła na kolejną dotację unijną, około 3 mln euro, z czego mniej więcej milion poszedłby na modernizację toru, a reszta na tor enduro-crossowy w Sântioana de Mureș. Już w marcu 2020 r. gmina Pănet zaproponowała przekazanie okręgowi 22 ha z istniejącą trasą motocrossową właśnie w tej wsi. We wrześniu 2024 r. serwis „Newsweek România” pisał, że na torze odbywają się zawody krajowe, ale międzynarodowej homologacji wciąż nie ma.

Supermoto, szczepionki i drift po północy

W czerwcu 2021 r. zapowiedziano, że tor posłuży kampanii szczepień w czasie pandemii. Akcja „Vaccinare în viteza a șasea”, czyli szczepienie na szóstym biegu, miała się odbyć 17 i 18 czerwca i polegać na tym, że kto przyjmie szczepionkę Johnson & Johnson w punkcie przy torze, dostanie przejażdżkę u boku mistrza sportów motorowych. Mihai Leu zapowiedział, że przyjedzie ferrari 458 Challenge, którym zdobył dwa tytuły mistrza Rumunii w wyścigach górskich.

We wrześniu 2024 r. na Cerghid po raz pierwszy przyjechały mistrzostwa świata FIM w supermoto, jako szósta runda sezonu. Organizatorzy zapowiadali powrót tej dyscypliny do Rumunii po dziesięciu latach przerwy i opisywali tor jako bardzo szybki asfalt z wymagającym odcinkiem terenowym. Thomas Răzvan Moldovan z Narodowej Agencji Sportu mówił na konferencji prasowej, że sekcję motocrossową zbudowano z myślą o wymaganiach imprezy rangi mistrzostw świata. W sobotę 7 września Niemiec Marc Reiner Schmidt zdobył pole position i wygrał pierwszy wyścig, przejeżdżając 15 okrążeń w 19:39,197, prawie 14 s przed Francuzem Thomasem Chareyre'em.

Rok później tor miał gościć dyscyplinę, której zakazywał projekt regulaminu z 2018 r. W czerwcu 2025 r. zaplanowano tu rundę mistrzostw Rumunii w drifcie, zapowiadaną jako pierwsza w historii rozgrywana w całości nocą, na trasie ze specjalnym oświetleniem. Kwalifikacje i pojedynki zaplanowano na północ w kategorii SemiPro i na 1.30 w kategorii Pro; do środy przed zawodami zgłosiło się prawie 70 kierowców z sześciu krajów, w tym z Ukrainy, Mołdawii i Norwegii. Regulamin z grudnia 2025 r. definiuje już zawody driftingowe, a palenie gumy dopuszcza tylko w ramach mistrzostw. Z asfaltu korzystają też najmłodsi: w 2025 r., na wniosek złożony w marcu, służby rady okręgu zaproponowały, by bezpłatnie udostępnić część padoku i toru Pałacowi Dzieci z Târgu Mureș na zawody kartingowe.

Własnym autem na Cerghid

Regulamin obiektu, przyjęty uchwałą rady okręgu z 18 grudnia 2025 r., definiuje dzień torowy wprost: to impreza, na której uczestnicy prowadzą własne albo wynajęte pojazdy. Pierwszą drogą na tor są dni organizowane przez sam zarząd obiektu, którym od 2022 r. kieruje Paul Ungureanu. Przed wjazdem obsługa sprawdza, czy auto nie ma wycieków, czy opony są w porządku i czy nie widać usterek układu kierowniczego i hamulców; w cenie są sędziowie, karetka i ściągnięcie z toru unieruchomionego auta, a jednocześnie może jeździć najwyżej 22 samochody. Terminy zarząd ogłasza na stronie i na Facebooku. Według cennika na 2026 r. taki wjazd kosztuje 600 lei za pięć sesji po 20 minut, a transponder do pomiaru czasu 70 lei za dzień. Kierowca i pasażer muszą mieć zapięte pasy i kask. Dorosły widz zapłaci za wstęp na dzień torowy 30 lei, a na zawody samochodowe 50 lei.

Własne dni torowe organizuje na Cerghid klub CS Danny Ungur Racing. Jego regulamin dopuszcza osoby pełnoletnie (niepełnoletnie z notarialną zgodą rodziców) i nie wymaga prawa jazdy; przed wyjazdem na tor auto przechodzi kontrolę opon, klocków hamulcowych i wycieków, a bez naklejki z tej kontroli nie ma wjazdu. Za dopłatą kierowca może posadzić na prawym fotelu własnego auta instruktora na sesje po sześć okrążeń. W systemie zapisów toru klub ma zaplanowane dni torowe na 16 i 31 października oraz 7 i 14 listopada 2026 r. Bukareszteński klub Willi Motorsport zapraszał na dzień torowy 4 września 2026 r., przy trzeciej rundzie Romanian Endurance Series: dwie sesje, od 9.00 do 12.00 i od 13.00 do 16.00, za 700 lei.

Rachunek z Triestu

Spór z pierwszym wykonawcą przeżył otwarcie toru o lata. Rada okręgu wygrała go prawomocnie wyrokami Sądu Apelacyjnego w Târgu Mureș z 2017 r. i Wysokiego Trybunału Kasacyjnego i Sprawiedliwości z września 2020 r. Sądy zasądziły od włoskiej spółdzielni 21,5 mln lei odszkodowania i 6,4 mln lei kar za zwłokę. Egzekucja przez komornika z Ploeszti dała w Rumunii tylko częściowy zwrot: okręg zrealizował gwarancję bankową na 3,72 mln lei i ściągnął 2,07 mln lei z rachunku skarbowego, razem 5,8 mln lei. Po pozostałe 22,2 mln lei trzeba sięgnąć we Włoszech. Pod koniec lipca 2026 r. rada zgodziła się wynająć włoską kancelarię adwokacką, która ma reprezentować okręg przed sądem w Trieście, gdzie wierzyciele zgłaszają roszczenia wobec Cooperativa Edile Appennino. Osiem lat po otwarciu tor wciąż czeka na pieniądze od firmy, która zaczęła go budować.

Kalendarium

  • 2006: rada okręgu Marusza przejmuje od ministerstwa obrony ponad 34 ha na wzgórzu Cerghid i zamawia studium wykonalności.
  • 13 maja 2010: umowa o dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego.
  • 23 sierpnia 2011: umowa z konsorcjum Cooperativa Edile Appennino, Kasim Emaka i Morani Impex.
  • 2014: rada rozwiązuje umowę przy zaawansowaniu robót 67 proc.
  • 4 lutego 2016: komornik usuwa wykonawcę z placu budowy.
  • 28 grudnia 2017: ogłoszenie zakończenia robót i osunięcie zbocza, odbiór odłożony.
  • 10 listopada 2018: inauguracja.
  • 2019: homologacja krajowa dla zawodów samochodowych; w maju pierwsza runda Romanian Endurance Series na Cerghid.
  • wrzesień 2020: wyrok Wysokiego Trybunału Kasacyjnego i Sprawiedliwości kończy spór z wykonawcą w Rumunii.
  • czerwiec 2021: zapowiedziana akcja szczepień z przejażdżkami po torze.
  • 7–8 września 2024: runda mistrzostw świata FIM w supermoto.
  • czerwiec 2025: zapowiedziana pierwsza w historii nocna runda mistrzostw Rumunii w drifcie.
  • lipiec 2026: rada upoważnia przewodniczącego do wynajęcia włoskiej kancelarii, która ma dochodzić 22,2 mln lei przed sądem w Trieście.